Kamil Gapiński

Kibic Realu Madryt od 1996 roku. Najbardziej lubił drużynę z Raulem i Mijatoviciem w składzie. Niedoszły piłkarz Petrochemii, pamiętający Szymona Marciniaka z czasów, gdy jeszcze miał włosy i grał w płockim klubie dwa roczniki wyżej. Piłkę nożną kocha na równi z ręczną, choć sam preferuje sporty indywidualne, dlatego siedem razy ukończył maraton. Kiedy nie pracuje i nie trenuje, sporo czyta. Preferuje literaturę współczesną, choć jego ulubioną książką jest Hrabia Monte Christo. Jest dumny, że w całym tym opisie ani razu nie padło słowo triathlon.

Rozwiń [email protected]
Reklama
La Liga

Real nie wykorzystał wpadki Barcelony. Remis w derbach Madrytu

Kamil Gapiński
5
Real nie wykorzystał wpadki Barcelony. Remis w derbach Madrytu
Reklama
Ekstraklasa

Legia znowu dostaje w papę. Dwóch Austriaków i Kurzawa dają Pogoni wygraną

Kamil Gapiński
93
Legia znowu dostaje w papę. Dwóch Austriaków i Kurzawa dają Pogoni wygraną
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ekstraklasa

Magiera znów przegrywa z Urbanem. Ennali i Lukoszek byli dziś nie do zatrzymania

Kamil Gapiński
62
Magiera znów przegrywa z Urbanem. Ennali i Lukoszek byli dziś nie do zatrzymania