Oficjalnie: Amorim wraca na ławkę! Zrzekł się milionów od United

Jan Broda

Autor:Jan Broda

16 czerwca 2026, 19:54 • 2 min czytania 1

Reklama
Oficjalnie: Amorim wraca na ławkę! Zrzekł się milionów od United

No i stało się, już możemy to powiedzieć oficjalnie – Ruben Amorim wraca na ławkę trenerską! Portugalczyk po nieudanej przygodzie w Manchesterze United, objął innego europejskiego giganta, który najlepsze lata ma za sobą. 41-letni szkoleniowiec podpisał dwuletni kontrakt z AC Milanem. 

Reklama

AC Milan po tym, jak na finiszu sezonu koncertowo przerżnął awans do Ligi Mistrzów, pożegnał się z Massimiliano Allegrim. Wydawało się, że jego następcą zostanie Oliver Glasner, jednak ostatecznie Rossonerri zdecydowali się na Rubena Amorima. Portugalczyk od stycznia pozostawał na bezrobociu po odejściu z Manchesteru United.

Amorim podpisał z Milanem dwuletni kontrakt do czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy, na mocy którego będzie zarabiać około 4 miliony euro rocznie. W związku z zatrudnieniem na San Siro, 41-letni szkoleniowiec zrzekł się należnego odszkodowania od Czerwonych Diabłów opiewającego na 16 milionów funtów.

Reklama

Oficjalnie: Amorim wraca na ławkę! Zrzekł się milionów od United

Co skłoniło go do zrezygnowania z tak dużego sianka? Oddajmy głos samemu zainteresowanemu:

Są ambicje, które towarzyszą człowiekowi przez całą karierę, a prowadzenie AC Milan zawsze było jedną z moich. Doskonale wiem, czym jest ten klub: historią, prestiżem i niezwykłą społecznością kibiców na całym świecie. To wyzwanie, które podejmuję z dumą i entuzjazmem, w pełni świadomy tego, co reprezentują te barwy. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy i codziennego doświadczania pasji, która napędza AC Milan – mówił Amorim tuż po podpisaniu kontraktu.

Dla Amorima praca w Milanie to swego rodzaju być albo nie być w wielkiej piłce. Choć pobytu na Old Trafford nie może zaliczyć do udanych, to wciąż jest uważany za jedno z najgorętszych nazwisk trenerskich młodego pokolenia w Europie. Amorim  w 2021 oraz 2024 roku wygrał ligę portugalską ze Sportingiem CP. Zakończyło to 19 lat duopolu Benfiki z Porto. Niecałe dwa lata temu, na jesieni Amorim będąc w drodze po możliwy trzeci tytuł zdecydował się przyjąć propozycję z Manchesteru United, który musiał wpłacić ponad 10 milionów euro klauzuli.

Amorim poprowadził Czerwone Diabły w 63 meczach, z czego 25 wygrał, 15 zremisował, a pozostałe 23 przegrał, w tym finał Ligi Europy z Tottenhamem w 2025. Jak poradzi sobie w Milanie? Przekonamy się już niedługo. Amorim poprowadzi Rossonerich w sparingu 25 lipca z Celtikiem. Co ciekawe, niedługo potem Amorim podejmie swoją byłą drużynę… i to w Polsce. 15 sierpnia we Wrocławiu Milan zagra z United w ramach spotkania towarzyskiego.

Reklama

 

1 komentarz
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama