„Pastore jest najlepszy na świecie”. I ty możesz polecić psychiatrę Cantonie

redakcja

Autor:redakcja

14 kwietnia 2015, 12:42 • 2 min czytania

Reklama
„Pastore jest najlepszy na świecie”. I ty możesz polecić psychiatrę Cantonie

Lubimy Erika Cantonę, serio. Był Zlatanem swoich czasów, zarówno pod względem stylu gry, jak i stylu bycia. Jego niektóre cytaty to absolutne perełki, zdecydowanie poziom Szweda, a kto wie, czy nie jeszcze wyższy: „moim rywalem nie jest przeciwnik, tylko ogólna idea przegrywania”, „kto boi się rzucić kością, nigdy nie wyrzuci szóstki”, „czy żałuję, że kopnąłem fana? Tak, żałuję, że nie kopnąłem go bardziej”. Co i rusz to petarda, cały Eric. Ale ktoś, kto ma tak barwny język, czasem musi chlapnąć o dwa słowa za dużo.

Reklama

Rozumiemy, że Cantona zapracował na swoją pozycję również kontrowersjami, byciem innym niż wszyscy, jazdą pod prąd. To właśnie w ten sposób dorobił się kontraktów reklamowych (pamiętacie reklamy NIKE z gwiazdami piłki rozgrywającymi sekretny turniej na statku?), pozaboiskowej sławy, ktoś mógłby powiedzieć nawet: miejsca w popkulturze. Rozumiemy też, że Javier Pastore ma dobry sezon, a ostatnio ewidentną zwyżkę formy, bo przecież i sami umieściliśmy go wśród najlepszych piłkarzy marca (zobacz TU). Są jednak jakieś granice powagi, nieprzekraczalne dla wszystkich. A publiczne przekonywanie, że nie ma lepszego nad Pastore, zdecydowanie tę granicę przekracza:

„Najlepszym piłkarzem świata jest Pastore. Dwa mecze PSG obejrzałem tylko po to, by go zobaczyć. Dla mnie to najkreatywniejszy zawodnik w tym momencie, zawsze pełen niespodzianek”.

To nazywamy tak zwaną kontrowersyjnością na siłę. Durnota, która jednak będzie powtarzana wszędzie właśnie ze względu na skalę swojej absurdalności. Tylko w trzech przypadkach można bowiem nie roześmiać się w twarz osobie, która stwierdzi, że Pastore jest najlepszy na świecie:

– Gdy mówi to mama Pastore

Reklama

– Gdy mówi to tata Pastore

– Gdy ktoś jest tak pijany, że wspomniał o Pastore przez pomyłkę, ale zaraz się poprawił.

Chyba przyjdzie się jednak przyzwyczaić do coraz bardziej kontrowersyjnych, czytaj – oderwanych od rzeczywistości wypowiedzi Cantony, bo posłuchajcie tych fragmentów ze świeżego wywiadu: „Hiszpania nie wygrała mundialu, tylko Katalonia. (…) Najlepszą ligą świata jest Premier League, potem Bundesliga, a potem jest Barcelona. Tylko Barcelona”.

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost

Jan Broda
2
FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost
Bundesliga

Spory pech polskiego pomocnika. Kolejna kontuzja przed startem sezonu

Mikołaj Duda
1
Spory pech polskiego pomocnika. Kolejna kontuzja przed startem sezonu
Niższe ligi

Kiedyś grali w Ekstraklasie. Teraz znikają z piłkarskiej mapy Polski

Jan Broda
5
Kiedyś grali w Ekstraklasie. Teraz znikają z piłkarskiej mapy Polski

Weszło

Reklama