Piłkarze Czarnych bronią granicy, ale zespołowi rozkazano grać

redakcja

Autor:redakcja

09 listopada 2021, 12:46 • 2 min czytania

Reklama
Piłkarze Czarnych bronią granicy, ale zespołowi rozkazano grać

Grający w IV lidze Czarni Żagań mają poważne problemy kadrowe z przyczyn… politycznych. Skład zespołu tradycyjnie opiera się na żołnierzach Wojska Polskiego, a ci aktualnie zostali powołani do obrony granicy z Białorusią.

Zespołowi nie przełożono meczów, więc drużyna gra młodzieżą. W ostatniej kolejce przegrali z ostatnim w tabeli Piastem Czerwieńsk 1:3. Jak tak dalej pójdzie, zespół środka tabeli pozbawiony graczy może włączyć się do gry o spadek.

W relacji z ostatniego meczu na Facebooku Czarnych czytamy:

„Do dzisiejszego meczu nasz zespół przystąpił z ogromnymi problemami kadrowymi. (…) Do składu zostało dołączonych kolejnych czterech zawodników (Alan Horodyski, Mikołaj Irski, Oliwier Warchoł i Szymon Kałużny) z naszej grupy młodzieżowej – junior młodszy. Trener Artur Sobczyk stał przed dużym problemem, ponieważ w naszej kadrze był tylko jeden nominalny obrońca – 16 – letni debiutant Alan Horodyski. (…) Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja polityczna na wschodniej granicy Polski. Większość naszych zawodników z pierwszego składu udało się pełnić obowiązki służbowe i stąd nasze problemy. Smutny jest fakt, że Lubuski Związek Piłki Nożnej nie przychylił się na naszą prośbę, by przełożyć pozostałe 4 mecze na przyszła rundę. Jak widzimy na przykładzie Twardego Świętoszów i Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej wszystko się da… Ciężko nam cokolwiek napisać… Do końca rundy pozostały nam 3 mecze i jednego możecie być pewni, że damy z siebie wszystko!”

Reklama

Aby było ciekawiej, w tej samej sytuacji znalazła się Twarda Świętoszów, ale jej przełożono spotkania. Czarni należą jednak do lubuskiego ZPN, nie do Dolnośląskiego ZPN.

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”