To byłaby prawdziwa sensacja. Walka o wybory w PZPN zapowiadała się na zażarty bój między Markiem Koźmińskim a Cezarym Kuleszą. Tymczasem dziś Przegląd Sportowy podał, jakoby Koźmiński rozważał wycofanie.
Co miało sprawić, by namaszczony przez Zbigniewa Bońka na swojego następcę kandydat zwątpił? Otóż we wtorek szefowie WZPN-ów rekomendowali na wiceprezesa ds. piłki amatorskiej Adama Kaźmierczaka, popierającego Kuleszę. Była to porażka Koźmińskiego, bo jego kandydat, Radosław Michalski, przegrał ten bój.
To niejako przedsmak finałowej batalii i dotkliwa porażka Koźmińskiego. Według PS, ostateczna decyzja może zapaść już w czwartek.
CZYTAJ WIĘCEJ NA PRZEGLADSPORTOWY.PL