Wielka drama dotycząca Marko Vesovicia. W roli głównej: żona piłkarza

redakcja

Autor:redakcja

09 maja 2021, 22:07 • 2 min czytania

Reklama
Wielka drama dotycząca Marko Vesovicia. W roli głównej: żona piłkarza

Trenerzy i piłkarze wielokrotnie podkreślają, jak istotną rolę w życiu sportowca pełni partnerka. Bardzo często wspominają, że bez wsparcia drugiej połówki nie osiągnęliby sukcesów. To wszystko prawda. Tylko gorzej, jeżeli ta pomoc jest nadgorliwa i przybiera formę krucjaty internetowej. Cóż, żona Marko Vesovcia, pani Tamara, postanowiła wylać swoje żale w stosunku do klubu za pośrednictwem relacji na Instrgarmie. Zarzuca włodarzom między innymi, że nie zapewnili mu odpowiedniej opieki medycznej i musiał leczyć się na własną rękę. 

Reklama

Czarnogórski pomocnik w czerwcu ubiegłego roku odniósł poważną kontuzję – zerwał więzadła krzyżowe i poboczne w kolanie. Jego przerwa od gry trwała prawie 10 miesięcy – powrócił na boisku 17 kwietnia w meczu rezerw z Unią Skierniewice, potem zaś jeszcze zagrał 45 minut w spotkaniu z drugą drużyną Jagiellonii Białystok. Jego przyszłość nie jest jeszcze znana – kontrakt z Legią wygasa mu 30 czerwca, a klub jeszcze nie zdecydował, czy przedłuży z nim umowę. Natomiast za sprawą kreciej roboty żony piłkarza negocjacje niekoniecznie mogą pójść do przodu.

Otóż pani Tamara postanowiła na Instagramie wyrzygać władzom klubu różne sprawy. Poleciało samo gęste:

  • zarzuciła pozostawienie Vesovicia samego, pozostawienie na wózku i pozwolenie na wyjazd do Francji w celu przejścia prywatnego zabiegu
  • rzekome niepokrycie kosztów rehabilitacji
  • ma pretensje o brak wykwalikowanego sztabu medycznego
  • ma pretensje, że rzekomo kazali przerwać rehabilitację i wrócić do klubu
  • ma żal o to, że mówili, iż Vesović nie jest gotowy do gry, a jednocześnie – niby – miał najlepsze wyniki szybkościowe na treningach
  • zarzuca działaczom, że ponoć mówili, iż jej mąż chce podwyżki, a jednocześnie nie prowadzili z nim żadnych rozmów
  • na koniec doczepiła się o to, że ponoć podkreślali, że nie mają pieniędzy na leczenie jej męża, ale na transfery już mieli środki finansowe
No, grubo popłynęła. A to nie są wszystkie wpisy.

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank