Nowe narzędzie szlifowania talentów. Rezerwy Lecha w II lidze

redakcja

Autor:redakcja

08 czerwca 2019, 14:45 • 3 min czytania

Reklama
Nowe narzędzie szlifowania talentów. Rezerwy Lecha w II lidze

Lech ma za sobą słaby łamane na apokaliptyczny sezon, ale w tym mroku da się zaleźć jasne punkty. Takim, bez cienia szydery, jest wprowadzenie rezerw do II ligi. W przyszłym sezonie „dwójka” Kolejorza zagra z Widzewem Łódź, GKS-em Katowice czy Górnikiem Łęczna.

Dlaczego nie mamy zamiaru deprecjonować tego osiągnięcia? Może dlatego, że troska o drugi zespół to w ostatnich latach ligowa powszechność. Dopiero co Korona na finiszu, mając już utrzymanie, posyłała graczy na wzmocnienie rezerw, by te dowiozły mistrza IV ligi – trzecioligowe boiska to zawsze lepszy poligon dla młodych, powracających po kontuzji, czy innych z tej lub innej przyczyny wymagających ogrania.

Pamiętamy też, gdy Legii tak zależało na awansie do II ligi, że aż dokonała ofensywy transferowej z myślą o rezerwach, sięgając nawet do pierwszoligowego Stomilu.

Screen Shot 06-08-19 at 02.24 PMŹródło: 90minut.pl

Reklama

Screen Shot 06-08-19 at 02.11 PM

Źródło: 90minut.pl

Pamiętamy również doskonale dyskusje po likwidacji Młodej Ekstraklasy. Otóż czołowe kluby były oburzone, że ich rezerwy zostały zesłane aż do III ligi. Legia i Lech do końca walczyły o drugi poziom, tu i ówdzie zapanowało oburzenie, że nie mają szansy gry w I lidze, bo przecież spokojnie by ogarnęły.

Papier wszystko przyjmie, a potem przyszło grać i ekstraklasowicze zostali zweryfikowani:

Reklama

Młoda Ekstraklasa wyzionęła ducha w 2013 roku, a od tamtej pory tegoroczny Lech II jest pierwszą „dwójką”, której udało się awansować.

Sześć lat temu w zasadzie wszystkim wydawało się, że będzie to o wiele łatwiejsze – przecież rezerwy mogą korzystać z szerokich kadr uznanych ekip, tacy piłkarze muszą robić różnicę. Ale potem okazywało się dobitnie, że to tak nie działa i spadochroniarze z Ekstraklasy byli ośmieszani przez zdeterminowane, a przede wszystkim zgrane zespoły. III liga to piekiełko, wychodzi tylko mistrz swojej ligi – spytajcie w Łodzi jak to zawęża margines błędu. Problemy z opuszczeniem tego poziomu miał zarówno ŁKS jak i Widzew.

Kim zrobił Lech ten awans? A chociażby Darkiem Dudką, który był mentorem dla licznej młodzieży. Po Dudce najwięcej minut ma dziewiętnastoletni Łukasz Norkowski, który grał choćby z Herthą Berlin w młodzieżowej Lidze Mistrzów. To sześć bramek w dwudziestu trzech meczach Eryka Kryga, także innego uczestnika Youth Champions League. To liczne mecze Mateusza Skrzypczaka, który już zdążył zagrać w pierwszej drużynie, podobnie z Marchwińskim, który jednak jesienią zbierał cenne szlify w dwójce.

Screen Shot 06-08-19 at 02.40 PM

Reklama

Drużyna, która przypieczętowała dzisiaj awans. Źródło: 90minut.pl

Nie ma oczywiście co tworzyć mitu, że to był tylko Dudka i zgraja nastolatków. Owszem, schodził ten i ów, siedem meczów ma Vernon De Marco, dwa Kostewycz, dwa Gajos, cztery Tomasik. Zespół miał też na przykład Krzysztofa Kołodzieja, a więc na pewno nie juniora – 26 lat – który został najlepszym strzelcem drużyny. Kołodziej to jednak ciekawy przypadek: wychowanek, uczestnik Młodej Ekstraklasy sezonu 10/11, a więc facet, który wie jaka jest waga herbu Lecha Poznań, co też ma swoje znaczenie.

Ten zespół był budowany z głową: miał swój kręgosłup. Jeśli ktoś schodził, to nie miał za zadanie brać na siebie ciężaru gry, tylko przychodził pomagać ekipie, która miała swój styl i automatyzmy. Nie zdziwi nas, jeśli w tym – no i w talencie młodzieżowców – tkwi sekret sukcesu prowadzonego przez Rafała Ulatowskiego Lecha II.

Sezon w pigułce według 90 minut:

Reklama

Screen Shot 06-08-19 at 02.31 PMII liga to już naprawdę nie jest przypadkowa kopanina – przecież jest bardzo prawdopodobne, że gdy rezerwy Lecha przyjadą do Łodzi, zagrają przy większej frekwencji niż pierwsza drużyna. Przedsiębiorstwo szlifowania talentów Lech Poznań dostaje do ręki kolejne narzędzia: ogrywanie młodych z lepszymi rywalami, nawet przyzwyczajanie ich do większej presji ze strony trybun rywala. Sprawa jest prestiżowa, mająca swoją wymowę na tak zwanym rynku walki o narybek.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Ekstraklasa

Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”

Jan Broda
7
Korona dostanie kasę od Kielc. „Promocja miasta przez sport”
La Liga

Nowe wieści ws. sprawy Negreiry. Sąd podjął decyzję

Jan Broda
12
Nowe wieści ws. sprawy Negreiry. Sąd podjął decyzję

Weszło