Perquis co prawda nie rozpoczął jeszcze nauki polskiego, ale już zaprasza na mecz…

redakcja

Autor:redakcja

02 lutego 2013, 16:10 • 1 min czytania

Reklama
Perquis co prawda nie rozpoczął jeszcze nauki polskiego, ale już zaprasza na mecz…

Uwaga, mamy hit przygotowany specjalnie dla naszych kolegów z TVP! Nie uwierzycie – Damien Perquis zapowiada mecz po polsku. Facet, który nazywa się reprezentantem Polski, mówi po polsku. Czas otworzyć szampany! Dobra – koniec żartów. Jeśli są jeszcze jacyś naiwniacy, którzy wierzyli w profesjonalizm tego farbowanego lisa, ostatni materiał Telewizji Polskiej rozwieje wszelkie wątpliwości.

Reklama

I jak? Bo jak dla nas to ABSOLUTNA żenada.

Pisaliśmy o tym wiele razy i – możecie się pluć w komentarzach – będziemy pisać dalej, bo ten amator już dawno przestał zasługiwać na poważne traktowanie. Okres ochronny się skończył. Przypomnijmy – 29. listopada, czyli 95 dni po podpisaniu kontraktu z Betisem Perquis zapowiedział, że wkrótce bierze się za naukę polskiego (nawet znaleźliśmy mu korepetytorów w Sewilli!). Minął miesiąc z hakiem i dokładnie czwartego stycznia, bodaj na łamach „SE”, powtórzył wcześniejszą deklarację. Szóstego września 2011 Francuz zadebiutował w biało-czerwonych barwach i do dziś nie jest w stanie poprawnie sklecić trzech zdań, nie mówiąc o tym, że ma problemy, by wyrecytować kilka frazesów, które wcześniej napisał mu na kartce dziennikarz TVP.

Damien, nie zaczynaj nauki. Odpuść. I zejdź nam z oczu, pozorancie.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama