Messi zainspirował Lewandowskiego? „Chcemy rzucić wyzwanie”

Aleksander Rachwał

30 czerwca 2026, 14:08 • 2 min czytania 7

Reklama
Messi zainspirował Lewandowskiego? „Chcemy rzucić wyzwanie”

Robert Lewandowski już wkrótce powinien zadebiutować w Chicago Fire. Kiedy dokładnie to nastąpi? Konkretną datę wskazał trener drużyny, Gregg Berhalter. Szkoleniowiec opowiedział też o tym, co według niego kierowało reprezentantem Polski w wyborze klubu i o tym, co Polak wniesie do drużyny.

Reklama

Według Berhaltera, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Lewandowski powinien zadebiutować w meczu z Vancouver Whitecaps. W meczu tym zmierzyłby się ze swoim byłym klubowym kolegą, Thomasem Mullerem.

Trener Chicago Fire: Chcemy rzucić wyzwanie Messiemu i Interowi Miami

Mamy nadzieję, że zadebiutuje 16 lipca (17 lipca w Polsce). Tak, tak szybko. Pracujemy nad tym – zapewnił trener w programie Up & Adams Show with Kay Adams.

Tydzień później Chicago Fire zagra z drużyną Leo Messiego – Interem Miami. Występ Argentyńczyka w tym spotkaniu jest jednak mało prawdopodobny z uwagi na to, że dopiero 19 lipca kończą się mistrzostwa świata. Berhalter został zapytany, w jaki sposób obecność Messiego w lidze wpłynęła na decyzję Lewandowskiego.

Obecnie w MLS gra prawdopodobnie najlepszy zawodnik w historii piłki nożnej. Na mundialu pokazuje, że wciąż jest zawodnikiem światowej klasy. Myślę, że to dało Robertowi poczucie, że przychodząc do MLS można utrzymać wysoki poziom na scenie międzynarodowej – wyjaśnił szkoleniowiec.

Reklama

Druga sprawa jest taka, że chcemy zbudować drużynę, która może zdetronizować Messiego i Inter Miami. Chcemy stworzyć zespół, który rzuci im wyzwanie – dodał.

Amerykanin mówił też o tym, co przyjście Lewandowskiego oznacza dla ekipy Chicago Fire.

Mieliśmy dobrą drużynę, a przyjście Roberta wznosi nas na kolejny poziom. Wszędzie, gdzie się pojawiał, strzelał mnóstwo goli. Co jednak ważniejsze: wszędzie, gdzie się pojawiał, wygrywał. To jest coś, na czym się skupiamy – ten facet jest zwycięzcą. Jego profesjonalizmu jest na zupełnie innym poziomie. To pomoże w szatni, będzie stanowić świetny przykład. Nie grasz do 37. roku życia, jeśli nie jesteś absolutnym profesjonalistą. On nim jest – chwalił Polaka trener.

Trener jest też przekonany, że „Lewemu” nie zabraknie motywacji, mimo że wyjazd z Europy może być trudny.

Reklama

Myślę, że jest bardzo zmotywowany, by wygrywać, strzelać gole, być w miejscu, gdzie jest doceniany i gdzie może cieszyć się grą. Dlatego Chicago Fire to dla niego idealny miejsce. Miałem wcześniej do czynienia z zawodnikami, którzy długo grali w Europie i chcieliśmy ich przekonać do gry w MLS. Myśl o opuszczeniu Europy może niektórych onieśmielać, ale przedstawiliśmy Robertowi wizję, że będzie w tej lidze wielkim graczem i pomoże ciągnąć ten zespół. To kwestia odpowiedzialności i wpływu, jaki będzie miał na drużynę – wyjaśnił Berhalter.

Fot. Newspix

7 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama