Kelner, pracownik pizzerii, wreszcie wzięty agent , który negocjował transfery Salamona i… Balotellego

redakcja

Autor:redakcja

02 lutego 2013, 14:59 • 2 min czytania

Reklama
Kelner, pracownik pizzerii, wreszcie wzięty agent , który negocjował transfery Salamona i… Balotellego

Kiedy dowiedzieliśmy się, że transferem Bartosza Salamona do Milanu zajął się Mino Raiola, nabraliśmy przekonania, że po pierwsze – transfer dojdzie do skutku, po drugie – Salamon rzeczywiście jest poważnym piłkarzem. Bo Raiola to szycha. Człowiek-instytucja. Gruba ryba, która kieruje karierą Ibrahimovicia i Balotellego. Ale nie będziemy się powtarzać, bo raz już o nim pisaliśmy…
Raiola biegle włada siedmioma językami. Włoskim, francuskim, angielskim, niderlandzkim, niemieckim, hiszpańskim i portugalskim. Najgorzej, co ciekawe, mówi w języku swoich rodziców. – To nie zasługa mojej inteligencji, tylko odpowiedniego przygotowania. Angielskiego nauczyłem się jako dziecko, z bajek Disneya. Holenderski podłapałem w sposób naturalny, mieszkając tam. Kiedy znasz holenderski, bardzo łatwo idzie nauka niemieckiego, do którego hiszpański i włoski są całkiem podobne. Portugalskiego nauczyłem się na potrzebę negocjacji z brazylijskimi piłkarzami – tłumaczy swoje lingwistyczne podboje.

Reklama

(…)

Na pierwszy ogień poszli Michel Kreek oraz Bryan Roy, którzy z Ajaxu Amsterdam trafili odpowiednio do Padovy i Foggii. Obaj nie zawiedli, a Roy został najlepszym strzelcem prowadzonej wówczas przez Zdenka Zemana ekipy. Raiola odniósł sukces, biznes się rozkręcał. Coraz więcej klubów chciało skorzystać z jego usług. Wówczas wpadł na pomysł, aby solidnymi, ale wyjątkowo tanimi, młodymi piłkarzami wzmacniać Napoli, któremu kibicował od dziecka. Na pierwszy ogień miał iść Dennis Bergkamp. – Zadzwoniłem do dyrektora sportowego klubu i zaoferowałem go za 700 milionów lirów (równowartość 360 tys. euro – przyp. aut.). Zawahał się. Dwa lata później Inter bez ceregieli wyłożył za niego 17 milionów – mówi z uśmiechem na twarzy.

Całość do przeczytania TUTAJ.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama