Polska czy Włochy? Młody piłkarz stoi przed trudną decyzją

Adrian Mańko

02 listopada 2026, 18:45 • 2 min czytania 2

Reklama
Polska czy Włochy? Młody piłkarz stoi przed trudną decyzją

Dominic Vavassori znalazł się na radarze włoskiej kadry – tej seniorskiej. Napastnik Palermo, mający polskie korzenie, zdobył dwie bramki w spotkaniu z Vicenzą, a jego występ z trybun oglądał Leonardo Bonucci. O zawodnika zabiega również PZPN, dlatego rywalizacja o jego reprezentacyjną przyszłość może nabrać tempa.

Reklama

Bonucci przyjechał oglądać Vavassoriego

Palermo pokonało LR Vicenzę 3:1, a jednym z głównych bohaterów spotkania został Vavassori. Napastnik dwukrotnie trafił do siatki w drugiej połowie i po raz kolejny potwierdził, że jest w bardzo dobrej dyspozycji. W pięciu ostatnich meczach zdobył już cztery bramki.

Jego postawa przyciąga uwagę nie tylko włoskich mediów. Na stadionie Renzo Barbera pojawił się Leonardo Bonucci, który współpracuje ze sztabem reprezentacji Squadra Azzurra. Były obrońca Juventusu miał przyjrzeć się możliwościom młodego zawodnika w kontekście jego ewentualnego powołania do seniorskiej kadry. Do tej pory grał on w reprezentacji U-20 i U-21.

Reklama

Wizyta Bonucciego może mieć dodatkowe znaczenie w obliczu zainteresowania ze strony Polski. Włoski sztab ma bowiem świadomość, że Vavassori może być również kandydatem do gry w biało-czerwonych barwach.

PZPN monitoruje sytuację napastnika Palermo

Vavassori jest wypożyczony do Palermo z Atalanty i wyrasta na jedną z ciekawszych postaci obecnego sezonu na zapleczu włoskiej ekstraklasy. Jego bilans to siedem goli i trzy asysty w dwunastu występach. Filippo Inzaghi regularnie daje mu szanse, korzystając z jego uniwersalności w ofensywie. Zawodnik może występować na różnych pozycjach w ataku, również na skrzydle.

– Pokochałem go od pierwszego dnia, gdy go poznałem – mówił o nim Inzaghi.

Dobra forma piłkarza nie umknęła również Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej. PZPN monitoruje jego sytuację i podjął już działania, by przekonać go do reprezentowania Polski. Czy jednak działania te okażą się skuteczne?

Reklama

Polskie korzenie mogą mieć znaczenie

Dlaczego w ogóle rozmawiamy o Vavassorim w kontekście gry z orzełkiem na piersi? Czy to temat kolejnego „farbowanego lisa”. Nie do końca. Otóż mama zawodnika pochodzi ze Świdnika (miejscowość pod Lublinem, znana choćby dzięki fabryce śmigłowców), a sam piłkarz wcześniej wyrażał chęć uzyskania polskiego paszportu. To otwiera przed nim możliwość związania reprezentacyjnej przyszłości z Polską, choć zainteresowanie włoskiego sztabu może utrudnić starania PZPN. Zwłaszcza, że piłkarz grał już w kadrach juniorskich Italii.

fot. Newspix

2 komentarze
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Piłkarz Jagiellonii skarży się na były klub. „Czułem, że mnie nie chcą”

Mikołaj Duda
1
Piłkarz Jagiellonii skarży się na były klub. „Czułem, że mnie nie chcą”

Inne reprezentacje

Reklama