Pepe Mel trafił do szpitala w ciężkim stanie. Potrzebna była pilna operacja

Mariusz Bielski

02 listopada 2026, 13:10 • 2 min czytania 1

Reklama
Pepe Mel trafił do szpitala w ciężkim stanie. Potrzebna była pilna operacja

Znany hiszpański trener Pepe Mel trafił do szpitala w ciężkim stanie. 63-letni szkoleniowiec musiał przejść pilną operację w związku z udarem mózgu, którego doznał w niedzielę 1 listopada. Zabieg się udał, ale były menedżer Betisu czy West Bromwich Albion musi pozostać pod obserwacją.

Reklama

Hiszpański futbol wspiera Pepe Mela po udarze

Przykra informacja o udarze mózgu Pepe Mela szybko obiegła hiszpańskie media, a wyrazy współczucia i wsparcia popłynęły zarówno z poszczególnych redakcji, jak i klubów, w których pracował. „Żółta rodzina życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia. Bądź silny” – czytamy na przykład na profilu UD Las Palmas. „Jesteśmy z tobą, życzymy ci dużo siły” – napisała Malaga. „Mamy nadzieję, że wkrótce znów zobaczymy się na stadionie” – dodali przedstawiciele Almerii.

Pepe Mel ma za sobą bogatą karierę trenerską. Oprócz wspomnianych zespołów prowadził też takie ekipy jak Deportivo Alaves, Rayo Vallecano czy Getafe. Za granicą próbował swoich sił w West Bromwich Albion (Anglia), OFI Kreta (Grecja) i IR Tanger (Maroko). Kibice najbardziej mogą go jednak kojarzyć z dwóch kadencji w Betisie. To właśnie z nim Verdiblancos wrócili do Primera Division, a później także do europejskich pucharów. Za drugim podejściem wywalczył również awans do La Ligi.

Reklama

W tej chwili nie wiadomo nic więcej na temat stanu zdrowia Pepe Mela. Na kolejne informacje trzeba czekać.

fot. Newspix

1 komentarz
Mariusz Bielski

W dziennikarstwie sportowym od ponad dekady, choć z dwuletnią przerwą na copywriting. Zaczynał w czasach, gdy furorę robiły małe portale, takie jak Ole Magazyn, w którym rozpoczął swoją przygodę. To właśnie tam jeszcze bardziej rozwinął miłość do hiszpańskiej piłki. Miętę do polskiego futbolu poczuł już w Weszło i 2x45. Potem pisał też dla Wprost i Kanału Sportowego. Prywatnie kibic ŁKS-u i Barcelony. Jeśli akurat nie ogląda jakiegoś meczu piłkarskiego, tenisowego albo wyścigu Formuły 1, to najprawdopodobniej słucha muzyki lub coś o niej nagrywa. Zapalony fan rapu, soulu, funku i jazzu. W kolekcji ma zdecydowanie więcej płyt winylowych niż miejsca w domu na nie. Do tego koci tata na pełen etat.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Trener Racingu wściekły po karnym na Mbappe. „Podwójny błąd”

Mariusz Bielski
0
Trener Racingu wściekły po karnym na Mbappe. „Podwójny błąd”

La Liga

Reklama
La Liga

Trener Racingu wściekły po karnym na Mbappe. „Podwójny błąd”

Mariusz Bielski
0
Trener Racingu wściekły po karnym na Mbappe. „Podwójny błąd”