Papszun: Górnik jest w formie, więc szanujemy ten punkt

Przemysław Michalak

31 października 2026, 00:02 • 2 min czytania 1

Reklama
Papszun: Górnik jest w formie, więc szanujemy ten punkt

Legia Warszawa przyjechała do Zabrza po remis i go wywiozła, choć przez to mocno ucierpiała jakość widowiska. Goście przez cały mecz oddali zaledwie cztery strzały, z których żaden nie był celny. Nic dziwnego że Marek Papszun nie narzekał na punkt wywalczony przy Roosevelta.

Reklama

Górnik sytuacji miał znacznie więcej, ale koniec końców też ani razu nie zmusił Otto Hindricha do wysiłku. Na pomeczowej konferencji zapytano Papszuna o tę statystykę.

Marek Papszun skomentował remis w Zabrzu. Był zadowolony

– Myślę, że już samo to, o czym pan powiedział, świadczy o tym, jak nietypowe było to spotkanie. Rzeczywiście, takie mecze nie zdarzają się często. Z drugiej strony obie drużyny były bardzo dobrze przygotowane taktycznie. Zespoły skutecznie zamykały przestrzenie i ograniczały sobie możliwości stworzenia sytuacji bramkowych. Tak to wyglądało – odpowiedział szkoleniowiec Wojskwych, cytowany przez Legia.net.

 – Na pewno był to trudny teren i wymagający rywal. Górnik jest obecnie w dobrej dyspozycji, dlatego szanujemy ten punkt, tym bardziej że mamy swoje problemy kadrowe. Myślę jednak, że czas będzie pracował na naszą korzyść – dodał.

Potem Marek Papszun rozwinął ten wątek. – Stopniowo powinniśmy odzyskiwać zawodników i mieć coraz większe możliwości personalne. To bardzo istotne, ponieważ pozwoli nam wybierać piłkarzy znajdujących się w najlepszej dyspozycji. Każdy zawodnik ma przecież okresy lepszej i słabszej formy, a nie wszyscy są w stanie utrzymywać ją na jednakowym poziomie przez cały sezon. Dlatego tak ważna jest rywalizacja w zespole. Bardzo jej potrzebujemy i liczę, że wraz z poprawą sytuacji kadrowej będziemy mieli coraz większe pole manewru. Zagrał Już Fukuda, zagrał Wjunnyk, wystąpił dziś Biczachczjan. Z drugiej strony w kolejnym meczu będziemy musieli sobie radzić bez Kapustki, ktoś wskoczy na jego miejsce – podsumował.

Reklama

Legia Warszawa zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy i nadal traci cztery punkty do drugiego Górnika. Stołeczny zespół w następnej kolejce zagra u siebie z Rakowem Częstochowa.

fot. Newspix

1 komentarz
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Miał być hit, skończyło się paździerzem. Bramkarze mogli rozstawić leżaki

Mikołaj Duda
38
Miał być hit, skończyło się paździerzem. Bramkarze mogli rozstawić leżaki