Kolejny gol Sebastiana Szymańskiego w Ligue 1! [WIDEO]

Maciej Piętak

30 października 2026, 21:17 • 3 min czytania 0

Reklama
Kolejny gol Sebastiana Szymańskiego w Ligue 1! [WIDEO]

W minioną niedzielę dublet, w piątkowy wieczór w Nicei kolejna bramka. Sebastian Szymański znów zaimponował na francuskich boiskach, czego nie można powiedzieć o jego partnerach, bowiem Stade Rennais przegrało ostatecznie aż 2:5.

Reklama

Szymański z kolejnym golem we Francji. Tym razem bramka nic nie dała

Po ostatnim wysokim zwycięstwie nad Strasbourgiem ekipa z Bretanii znalazła się na chwilę na szczycie francuskiej ekstraklasy. Duża w tym zasługa Polaków – wspomnianego Szymańskiego oraz Przemysława Frankowskiego. Ten drugi zanotował asystę przy trafieniu na 1:0, a były pomocnik Feyenoordu i Fenerbahce zdobył kolejne dwie bramki.

Kolejny wieczór ligowy nie był już tak udany dla Rennes, choć sam Szymański będzie miał jakiś powód do zadowolenia. W 15. minucie Mahamadou Nagida dośrodkował z lewej strony na dalszy słupek, a niepilnowany Polak strzałem głową pokonał bramkarza rywali.

Reklama

Był to gol wyrównujący, bowiem trzy minuty wcześniej po raz pierwszy tego wieczoru na listę strzelców wpisał się Elye Wahi, który nie pomylił się z jedenastu metrów. Niedługo później Iworyjczyk wykorzystał kolejny rzut karny, a tuż przed przerwą do dubletu dorzucił asystę przy trafieniu Jonathana Claussa.

Rennes rozczarowywało, a wściekli kibice w mediach społecznościowych narzekali m.in. na postawę Przemysława Frankowskiego. Polak ostatecznie nie wybiegł na drugą połowę.

Reklama

Zmiany nie przyniosły jednak zdecydowanej poprawy, bowiem siedem minut po wznowieniu gry Mohamed Amoura podwyższył prowadzenie miejscowych. Straty chwilę potem zredukował Boulaye Dia, który zamienił kolejny tego dnia rzut karny na gola, a w pewnym momencie zrobiło się nawet 4:3, ale w akcji bramkowej dopatrzono się spalonego Nagidy.

Ostatecznie gospodarze wygrali 5:2, a chwilę po nieuznanym golu wahadłowego Rennes hat-tricka skompletował Wahi.

Reklama

Sam Szymański rozegrał pełne spotkanie, kończąc je z aż sześcioma kluczowymi podaniami, dwoma strzałami, mając 90% celności podań. Bywały gorsze spotkania pomocnika Rennes. Łącznie wystąpił w dziesięciu meczach, w których zdobył cztery bramki i zanotował asystę. Dla Frankowskiego z kolei piątkowy mecz także był jego dziesiątym w sezonie. Ma na koncie gola i dwa ostatnie podania.

Po porażce zespół z Bretanii zajmuje drugie miejsce z dorobkiem szesnastu punktów po dziewięciu spotkaniach. Do liderującego PSG, które w równolegle toczonym boju pokonało na wyjeździe Le Havre, traci cztery oczka.

Przed listopadową przerwą reprezentacyjną Stade Rennais rozegra jeszcze dwa mecze domowe. Najpierw zmierzy się w fazie ligowej Ligi Europy z greckim Olympiakosem, a następnie podejmie Lille.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Ramos o pracy z Enrique. „Doprowadzało mnie to do szaleństwa”

Antoni Figlewicz
0
Ramos o pracy z Enrique. „Doprowadzało mnie to do szaleństwa”
La Liga

Depresja zwycięzcy Ligi Mistrzów. Pomogła mu żona i… praca w sklepie

Braian Wilma
1
Depresja zwycięzcy Ligi Mistrzów. Pomogła mu żona i… praca w sklepie
Ligue 1

Zespół Skórasia bez kibiców w derbach. Wyjazdu zakazał… sam klub

Maciej Bartkowiak
2
Zespół Skórasia bez kibiców w derbach. Wyjazdu zakazał… sam klub
Ligue 1

Francja wrze, a futbol musi się dostosować. Ligue 1 zmienia terminarz klubu Polaków

Wojciech Piela
3
Francja wrze, a futbol musi się dostosować. Ligue 1 zmienia terminarz klubu Polaków