Niels Frederiksen był bardzo rozczarowany zarówno wynikiem, jak i postawą Kolejorza w spotkaniu Pucharu Polski z Siarką Tarnobrzeg. Na Podkarpaciu mistrz Polski i uczestnik fazy ligowej Ligi Europy sensacyjnie odpadł. Jedynego gola spotkania strzelił piłkarz zespołu z IV poziomu rozgrywkowego, Arkadiusz Kasia. Duńczyk zabrał głos w sprawie blamażu na pomeczowej konferencji.
Frederiksen z morałem po porażce. Potrzeba rotacji i nie można ciągle wykorzystywać Walemarka
– Dla mnie to proste. Ci których wystawiłem, powinni być wystarczający do tego, aby tu wygrać. Nie możemy grać pierwszym składem w każdym meczu, mamy mnóstwo spotkań. Musimy rotować, więc dziś była na to szansa. Nie musimy wystawiać Patrika Walemarka i liczyć na to, że coś wykreuje (…)
– Gratulacje dla rywala, byli bardzo dobrze zorganizowani, nawet jeśli mieliśmy bardzo często piłkę przy nodze, nie stworzyliśmy sobie wielu okazji. Jestem rozczarowany, następny mecz gramy w sobotę, musimy się odbić – podkreślił po meczu Frederiksen, dla którego to już druga pucharowa wpadka na Podkarpaciu, po porażce z Resovią w 2024 roku.
🏁 Na pierwszej przeszkodzie kończy się nasza tegoroczna przygoda w pucharze. Gratulujemy Siarce awansu do kolejnej rundy.
__
90’+3 #SIALPO 1:0 https://t.co/C7DMLNzHnG— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) October 28, 2026
– Czuję złość i rozczarowanie. Byliśmy bardzo zadowoleni po niedzieli, teraz jest wręcz odwrotnie. Tak jest czasem w piłce, ale teraz nie można już zmienić tego, co się wydarzyło (…) Nie znoszę wymówek, graliśmy z zespołem z czwartego poziomu rozgrywkowego. Kto by nie zagrał, powinien dziś podołać.
Duńczyk zdradził, że w szatni rozmawiano przede wszystkim o tym, jak najlepiej ustawić zespół na drugą połowę. Po czerwonej kartce dla Yannicka Agnero, trzeba było pilnie dokonać zmiany.
To się dzieje! To nie żart!
Siarka Tarnobrzeg prowadzi z 𝐌𝐈𝐒𝐓𝐑𝐙𝐄𝐌 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈 1:0 ❗️
🔴 📲 OGLĄDAJ #SIALPO ▶️ https://t.co/bm7BwYdM4o https://t.co/y4vPCXJwnq
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 28, 2026
– Rozmawialiśmy o zmianie struktury, bo mieliśmy grać jednego mniej. W obronie graliśmy 4-4-1 i było dobrze. Myślę, że wychodziło to nam całkiem nieźle. Nie mogliśmy zmienić jedynie tego, że była czerwona kartka. Po meczu powiedziałem, że jesteśmy rozczarowani, wszyscy, tym występem. Spodziewamy się, że po takim meczu spadnie na nas mnóstwo krytyki, musimy to wziąć na klatę.
Czego zdaniem Frederiksena zabrakło w grze Lecha w Tarnobrzegu?
– Brakowało odpowiedniego tempa w grze. Byliśmy zbyt wolni w ruchach, brakowało jakości w ostatniej tercji boiska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix