TVN24 przedstawiło nowe ustalenia dotyczące współpracy Polskiego Związku Piłki Nożnej z Publicon Sport. Według dziennikarzy aż 30 milionów złotych z przychodów uzyskanych przez pośrednika miało trafić do innych podmiotów. Wśród osób, które miały zarobić na tym mechanizmie, wymieniono kontrowersyjnego biznesmena Radosława Tadajewskiego.
CBA zabezpieczyło dokumenty w siedzibie PZPN
Niedawno do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej wkroczyli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Zabezpieczyli dokumentację dotyczącą współpracy związku z Publicon Sport.
Działania CBA były prowadzone na zlecenie prokuratury, która wszczęła badanie sprawy po otrzymaniu zawiadomienia od urzędu skarbowego. Postępowanie dotyczy podejrzenia podania nieprawdy w deklaracjach VAT-7 związanych z rozliczeniami między PZPN a Publicon Sport.
Śledczy badają między innymi, czy odliczano podatek VAT z faktur dokumentujących usługi, które w rzeczywistości nie zostały wykonane. Według dotychczasowych ustaleń potencjalne nieprawidłowości mogły sięgnąć 40 milionów złotych.
30 milionów złotych miało trafić do innych podmiotów
W poniedziałek TVN24 opublikowało kolejne informacje dotyczące przepływów finansowych związanych z umową. Według ustaleń stacji około 30 milionów złotych trafiło z Publicon Sport do innych podmiotów. Kwota ta miała stanowić 95 proc. przychodów uzyskanych przez firmę z tytułu współpracy z PZPN.
Pieniądze miały przez pewien czas pozostawać na rachunkach pośrednika, a następnie trafiać do kolejnych podmiotów. Jak wynika z doniesień dziennikarzy, na tym mechanizmie miało zarobić kilka osób. Wśród nich znalazł się Radosław Tadajewski, biznesmen budzący kontrowersje w przestrzeni publicznej.
KAS wskazuje na celowe działanie
Dziennikarze TVN24 dotarli również do raportu Krajowej Administracji Skarbowej. Według przedstawionych w nim ocen mechanizm nie miał charakteru przypadkowego, lecz służył wyprowadzaniu środków finansowych z PZPN.
To istotny element sprawy, która obejmuje zarówno sposób rozliczania usług, jak i przepływ pieniędzy między zaangażowanymi podmiotami. Należy jednak podkreślić, że podejrzenia i ustalenia przedstawiane w ramach postępowania nie są równoznaczne z prawomocnym stwierdzeniem winy konkretnych osób.
Umowa PZPN z Publicon Sport obowiązuje do 2027 roku
Współpraca Polskiego Związku Piłki Nożnej z Publicon Sport rozpoczęła się w 2023 roku. Zgodnie z przekazanymi informacjami umowa ma obowiązywać do 2027 roku.
Na moment publikacji najnowszych ustaleń ani PZPN, ani Publicon Sport nie odniosły się do informacji przedstawionych przez TVN24. Sprawa pozostaje przedmiotem zainteresowania służb, a kolejne ustalenia mogą przynieść nowe informacje dotyczące rozliczeń i przepływów finansowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix