Szulc nie poczuwa się do winy. Wydał wyrok bez pomocy sądu

Mikołaj Duda

07 października 2026, 21:19 • 3 min czytania 3

Reklama
Szulc nie poczuwa się do winy. Wydał wyrok bez pomocy sądu

W mocnej rozmowie na kanale Weszło, która potrwała ponad dwie godziny, zawieszony na dwa lata Kamil Wójcik powiedział o wielu dziwnych zachowaniach ze strony PZPN-u oraz przewodniczącego Kolegium Sędziów Marcina Szulca, który zdaniem sędziego uprawiał mobbing. Sprawą zajmuje się prokuratura, jednak jak widać niepotrzebnie. Sam oskarżony wydał wyrok.

Reklama

Od początku: Kamil Wójcik wystartował na nowego przewodniczącego Kolegium Sędziów, proponując wiele innowacyjnych zmian zamiast utrzymywania starego porządku. Potencjalna rewolucja nie przypadła do gustu działaczom PZPN-u z Cezarym Kuleszą na czele. Postawiono na Marcina Szulca, czyli człowieka kontynuującego działania swojego poprzednika.

Kamil Wójcik na kanale Weszło opowiedział o wielu przykładach dziwnego traktowania przez nowego przełożonego. Wmawiano mu kontuzję czy przede wszystkim nie przyznawano meczów, mimo nie popełniania błędów. Tych przykładów było więcej, o czym arbiter szeroko opowiadał.

Wszystko skończyło się tym, że Wójcik skierował sprawę do prokuratury w związku z oskarżeniem o mobbing. Przy okazji został na dwa lata zawieszony przez Komisję Ligi za odpisywanie na wiadomość od Adriana Siemieńca i przekazanie jej do Pawła Raczkowskiego. Został też rozwiązany jego kontrakt profesjonalny.

O szczegółach sprawy Kamila Wójcika można przeczytać tutaj:

Reklama

Nie można być sędzią we własnej sprawie? Marcin Szulc udowadnia, że można

Marcin Szulc był gościem Canal Plus, gdzie odniósł się do tej kwestii. Przewodniczący Kolegium Sędziów powiedział tak:

– To są własne, subiektywne opinie pana Wójcika o mobbingu, który nie miał miejsca. Wszystkie kwestie wyjazdu do Japonii też zostały przeze mnie wielokrotnie wyjaśnione. Natomiast pan Wójcik cały czas utrzymuje, że to nie jest tak, jak ja mówię, więc no cóż, autorytatywnie stwierdzam, że żadnego mobbingu absolutnie nie było. Sędzia Wójcik nie był też sekowany z tego powodu, że kiedyś był kandydatem. Dość powiedzieć, że sam na wiele tygodni wziął urlop w związku z kwestią wyboru nowego przewodniczącego. Nie zaliczył egzaminów w pierwszym terminie tylko w drugim. Jeśli uznać za mobbing zgodę Kolegium Sędziów na wyjazd do Arabii Saudyjskiej, to ta sytuacja niech sama mówi za siebie.

Reklama

Przypomnijmy tylko, dlaczego Kamil Wójcik poleciał do Arabii Saudyjskiej. Zabrał go tam Szymon Marciniak, bowiem sędziemu wyjątkowo skromnie przyznawano mecze, czyli de facto mocno ograniczono mu możliwość zarabiania pieniędzy. 

Ale skoro Marcin Szulc, czyli oskarżony przez Kamila Wójcika, mówi, że mobbingu nie było to na pewno ma rację, prawda? Przecież nie ma możliwości, by we własnej sprawie mógł być jakkolwiek nieobiektywny.

Reklama

Wierzymy, że przewodniczący Kolegium Sędziów całkowicie sprawiedliwie rozpatrzył całą sprawę, jednak – przy całym zaufaniu do bezstronności Marcina Szulca – poczekamy na wyrok bardziej uprawnionego do tego organu.

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
14
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
14
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
3
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany