Sensacyjny transfer „polskiego” klubu. Zapowiedź mówi wszystko

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

23 września 2026, 12:45 • 3 min czytania 2

Reklama
Sensacyjny transfer „polskiego” klubu. Zapowiedź mówi wszystko

Prowadzone przez Kostę Runjaicia Udinese, którego kapitanem jest Jesper Karlstrom, finalizuje sensacyjny transfer. Na swoich mediach społecznościowych klub zamieścił tajemnicze zdjęcie z białym krzesełkiem, co już może sugerować, o jakim piłkarzu mowa. Przez ostatnie trzy miesiące ten doświadczony zawodnik nie miał pracodawcy.

Reklama

W mediach społecznościowych Udinese pojawił się post prezentujący po prostu białe krzesło. To nic innego, jak zapowiedź transferu Davida Alaba. Jest to nawiązanie do pamiętnej celebracji, którą Austriak wykonał w marcu 2022 roku podczas pamiętnej remontady z PSG. Po 150 minutach dwumeczu Real Madryt przegrywał w dwumeczu 0:2, lecz na przestrzeni kolejnych 20 minut objął prowadzenie za sprawą hat-tricka Karima Benzemy. W ferworze emocji Alaba uniósł znajdujące się za boiskiem krzesło, co potem stało się jego znakiem rozpoznawczym.

Wiecznie kontuzjowany

Alaba do Udinese przychodzi po trzech miesiącach bez klubu. Wraz z końcem poprzedniego sezonu wygasła jego umowa z Realem Madryt, którą podpisał w 2021 roku. W ciągu pół dekady zaliczył w koszulce Realu tylko 132 występy. Więcej meczów w tym okresie opuścił z powodu kontuzji. Na przestrzeni tych pięciu lat urazy wyeliminowały go z aż 136 spotkań. Niemal połowę tych meczów stracił przez więzadło krzyżowe, które zerwał w grudniu 2023 roku. W efekcie ominęły go prawdopodobnie ostatnie mistrzostwa Europy w jego karierze.

Reklama

Na boisko wrócił dopiero w styczniu 2025 roku, ale już kilkanaście dni później pauzował z powodu „mięśniówki”. Minęły dwa miesiące od powrotu po tym urazie, gdy rozerwał łąkotkę, przez co nie poleciał na Klubowe Mistrzostwa Świata. Poprzedni sezon był najspokojniejszy od czterech lat, ponieważ kontuzje zabrały mu „tylko” 15 meczów. Jednak gdy był już dostępny, częściej nie podnosił się z ławki niż pojawiał się na murawie. Występów zaliczył 16 (zaledwie sześć w podstawie, tylko trzy w pełnym wymiarze), na ławce zaś przesiedział 25 spotkań.

Debiut w Szczecinie?

Po sezonie, w którym na boisku spędził raptem 575 minut, poleciał z Austrią na mundial, na który kraj ten czekał od 1998 roku. Wszystkie cztery występy zaliczył w wyjściowej jedenastce, a na koniec fazy grupowej przeciwko Algierii (3:3) kapitan Das Team miał nawet asystę przy golu na 1:0. W 1/16 finału przeciwko Hiszpanii (0:3) rozegrał 117. mecz w narodowych barwach. Na wrześniowo-październikowe zgrupowanie powołania od Ralfa Rangnicka już nie dostał. Ominie go m.in. dwumecz z Kosowem oraz wyjazd do Irlandii w ramach dywizji B Ligi Narodów.

Reklama

Prowadzone przez Kostę Runjaicia Udinese sezon zaczęło od trzech wygranych (w tym dwóch w Coppa Italia) oraz remisu z Como, jednak wszystkie trzy wrześniowe mecze przegrało. Uległo sensacyjnie znajdującym się w TOP4 Lazio i Cagliari, a w międzyczasie przegrało 3:5 z Interem, z którym po kwadransie niespodziewanie prowadziło 2:0. Podczas przerwy reprezentacyjnej Runjaić pierwszy raz od września 2023 roku zawita do Szczecina, gdzie pracował w latach 2017-22. W sobotę 26 września o 17:30 Udinese rozegra bowiem sparing z Pogonią.

Udinese to czwarty klub w seniorskiej karierze 34-latka. Wychowanek Austrii Wiedeń do dorosłej piłki wchodził w barwach Bayernu, który ściągnął go, gdy ten miał zaledwie 16 lat. Koszulkę Bawarczyków zakładał aż do 2021 roku. Na swoim koncie ma aż 35 trofeów, z czego 27 w barwach Die Roten. Sięgnął z nimi m.in. po dziesięć mistrzostw Niemiec, czy dwie Ligi Mistrzów. Dwie Ligi Mistrzów zdobył też z Realem. Dwukrotnie z Królewskimi wygrywał również La Liga. W gablocie ma także dziesięć statuetek dla piłkarza roku w Austrii.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Za chwilę odwołanie Szulca. Media: Jest nazwisko potencjalnego następcy

Adrian Mańko
5
Za chwilę odwołanie Szulca. Media: Jest nazwisko potencjalnego następcy
La Liga

Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze

Adrian Mańko
1
Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Za chwilę odwołanie Szulca. Media: Jest nazwisko potencjalnego następcy

Adrian Mańko
5
Za chwilę odwołanie Szulca. Media: Jest nazwisko potencjalnego następcy
La Liga

Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze

Adrian Mańko
1
Trenerski weteran przejmuje Valencię. Siódmy klub w karierze