Czy biznes zawsze musi wygrywać z sentymentem? Arkadiusz Milik wywołał prawdziwą burzę w Katowicach. Spółka należąca do reprezentanta Polski zamierza wybudować gigantyczne osiedle mieszkaniowe na terenie zrujnowanego stadionu Rozwoju Katowice, czyli dokładnie tam, gdzie sam napastnik stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki.
Problem polega na tym, że plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza w tym miejscu wyłącznie infrastrukturę sportową i rekreacyjną. Jak więc Milik zamierza przeforsować budowę 16 bloków, w których zamieszka ponad 4000 osób? Gdzie w tym wszystkim jest kontrowersyjna specustawa „Lex Deweloper”? I dlaczego okoliczni mieszkańcy masowo protestują przeciwko kolejnej „betonozie”? Zaprasza Jakub Białek.
fot. Newspix