To nie są udane miesiące dla Leandro. Mający na koncie ponad sto występów na poziomie Ekstraklasy były obrońca, a obecnie dyrektor sportowy, znowu stracił pracę. Tym razem Stal Stalowa Wola zrezygnowała z jego usług po… niecałych dwóch miesiącach.
Leandro nie jest już dyrektorem sportowym Stali Stalowa Wola
42-latek zakończył karierę piłkarską latem 2024 roku. Na koniec przygody wszedł na ostatnie sekundy spotkania z Łódzkim Klubem Sportowym w 34. kolejce Ekstraklasy. Karierę zakończył w Stali Mielec, a w dorobku miał również występy w Górniku Łęczna i Koronie Kielce. Grał także na Ukrainie, w Bułgarii oraz oczywiście w Brazylii, z której pochodzi. W sumie na poziomie Ekstraklasy rozegrał 139 meczów, w których zdobył trzy bramki.
Cztery miesiące po odejściu ze Stali został zaprezentowany jako nowy dyrektor sportowy Górnika Łęczna. Za jego kadencji zespół z Lubelszczyzny punktował katastrofalnie. W 42 meczach zdobył zaledwie 42 punkty – najmniej spośród wszystkich dwunastu zespołów grających w Betclic 1. Lidze w sezonach 2024/25 i 2025/26.
Brazylijczyk z polskim obywatelstwem przyłożył też rękę do pierwszego od ośmiu lat spadku na trzeci poziom rozgrywkowy, choć ostatnie pół roku feralnego sezonu spędził już na bezrobociu, bowiem w grudniu 2025 roku rozwiązano z nim kontrakt.
W lipcu Leandro został nowym dyrektorem sportowym drugoligowej Stali Stalowa Wola. Za jego „rządów” zespół z Podkarpacia przeprowadził istną rewolucję w kadrze. Jak czytamy na 90minut.pl, do klubu dołączyło aż dziewiętnastu zawodników, a czternastu kolejnych przyszło z rezerw albo drużyn młodzieżowych. Również czternastu piłkarzy Stal straciła w porównaniu z ubiegłym sezonem, zakończonym na dziesiątym miejscu w Betclic 2. Lidze.
Sezonem, w którym do ostatniej kolejki klub ze Stalowej Woli walczył o zapewnienie sobie utrzymania bez konieczności gry w barażach.
Nowa kampania wcale nie zapowiada się lepiej. Po ośmiu kolejkach Stal ma zaledwie siedem punktów, na co składają się dwa zwycięstwa, remis i aż pięć porażek. Szczególnie kompromitująca była ta ostatnia, w Nowym Targu, gdzie Podhale wygrało aż 5:0.
Pierwsze decyzje prezydenta
Po wpadce zespołu na południu Małopolski zmiany zapowiedział prezydent Stalowej Woli.
– Sytuacja sportowa Stali jest zupełnie nieakceptowalna. Emocji po meczu jest dużo, więc poinformuję tylko, że w poniedziałek odbędzie się seria spotkań, zakończona radą nadzorczą i decyzjami – powiedział Lucjusz Nadbereżny, cytowany przez portal stalowemiasto.pl.
I tak oto pierwszą decyzją prezydenta i spółki jest rozwiązanie umowy z Leandro. Po niecałych dwóch miesiącach.
🟩⬛️ KOMUNIKAT KLUBU!
Informujemy, że Leandro Messias Dos Santos przestał pełnić funkcję dyrektora sportowego Stali Stalowa Wola. Umowa z dotychczasowym dyrektorem została rozwiązana w trybie natychmiastowym.
Dyrektorze, dziękujemy za współpracę. pic.twitter.com/XnFCjJNqFd
— Stal Stalowa Wola PSA (@StalPsa) September 15, 2026
W następnym spotkaniu Stal zmierzy się przed własną publicznością z zamykającą tabelę Resovią. Rzeszowianie wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w sezonie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix