Nie ulega wątpliwości, że najlepszym zawodnikiem Lecha Poznań w tym sezonie jest Patrik Walemark. Skrzydłowy, który nareszcie przepracował cały okres przygotowawczy, od razu wszedł na najwyższe obroty, których, mimo całkiem niezłej gry w poprzednich miesiącach, kibice Kolejorza jeszcze nie widzieli. Formę Szweda dostrzegły zagraniczne kluby, które zaczęły składać za niego oferty, ale też selekcjoner reprezentacji. Walemark znalazł się bowiem w kadrze Szwedów na najbliższe mecze Ligi Narodów.
Patrik Walemark był uważany w Szwecji za spory talent. W 2022 roku 3,5 mln euro płacił za niego Feyenoord Rotterdam, który wykupił go z ojczystego Hacken. Po obiecującym roku na holenderskich boiskach dopadły go jednak urazy i, mimo że zdobył z Klubem Ludu mistrzostwo, nie odnalazł się już później w zespole. Nie pomogło w tym też całkiem niezłe roczne wypożyczenie do Heerenveen w sezonie 2023/24.
To po nim Walemark trafił do Lecha, co było zagadką po jego zdrowotnych perypetiach. Początkowo liczył na nieco lepsze oferty, ale się nie doczekał i trafił do Poznania pod koniec letniego okna. Już w pierwszym sezonie pokazał, do czego jest zdolny, strzelając w 22 meczach osiem goli, do których dołożył cztery asysty.
Patrik Walemark przed szansą na debiut
Dużo słabszy był kolejny sezon, którego pierwszą połowę stracił przez poważną kontuzję. Po powrocie wystąpił we wszystkich meczach rundy wiosennej, jednak na pierwsze trafienia musiał czekać do dwóch ostatnich meczów.
Po okresie, kiedy łapały go kolejne urazy, przyszedł czas na regularną grę. Walemark przepracował okres przygotowawczy przed tym sezonem i od samego początku zadziwia kibiców Lecha. W dotychczasowych 14 spotkaniach skrzydłowy strzelił już sześć goli i zaliczył cztery asysty. 24-latek jest motorem napędowym Kolejorza, w takiej formie kibice z Poznania jeszcze go nie widzieli.
Nic więc dziwnego, że przypomniała sobie o nim reprezentacja Szwecji. Graham Potter ogłosił listę powołanych na najbliższe mecze Ligi Narodów, a wśród nich znalazło się nazwisko Walemarka. Zawodnikowi Lecha pomógł też uraz Anthony’ego Elangi z Newcastle United, który nie stawi się na najbliższym zgrupowaniu.
ℹ️🇸🇪 Patrik Wålemark powołany do reprezentacji Szwecji na mecze Ligi Narodów 👏 https://t.co/1bHmLtV4CB
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) September 16, 2026
Wcześniej Walemark brał udział w tylko jednym zgrupowaniu kadry Szwedów, jeszcze kiedy był piłkarzem Feyenoordu. Przesiedział wtedy dwa mecze na ławce rezerwowych. Niebawem będzie miał kolejną okazję na debiut w narodowych barwach. Możliwe nawet, że uczyni to przeciwko Biało-Czerwonym! Podopieczni Grahama Pottera zagrają właśnie z Polską, Bośnią i Hercegowiną, a także dwukrotnie z Rumunią.
Mimo że w kadrze Lecha jest aż pięciu Szwedów, ostatnim z nich, który zagrał w reprezentacji swojego kraju, jest Alex Douglas. Środkowy obrońca wystąpił w czterech meczach jesienią 2024 roku. Był wtedy w świetnej formie.
Skrzydłowi Lecha z powołaniami
Miejsce w kadrze swojego kraju znalazło się także dla Daniela Hakansa. Zawodnik, który w ostatnim czasie leczył uraz odniesiony w rewanżu z Thun, został powołany do reprezentacji Finlandii. Zespół prowadzony przez Jacoba Friisa zmierzy się z San Marino, dwa razy z Białorusią oraz z Albanią.
Jeszcze wcześniej honduraska federacja poinformowała o powołaniu Luisa Palmy. Honduras zagra w Lidze Narodów CONCACAF z Surinamem, dwukrotnie z Jamajką i Martyniką.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix