Nowy szef PKOl zabrał głos. Będzie pracował za darmo

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

14 września 2026, 18:39 • 2 min czytania 4

Reklama
Nowy szef PKOl zabrał głos. Będzie pracował za darmo

W Polskim Komitecie Olimpijskim dzieje się wiele. Prezes organizacji Radosław Piesiewicz, którego w sierpniu zatrzymano, został w poniedziałek odsunięty od władzy. Jego tymczasowym następcą jest Marian Kmita, znany jako szef sportu w Polsacie. Nowy szef PKOl po dynamicznych zdarzeniach zabrał głos i przedstawił najważniejsze kwestie. Okazało się też, że będzie pracował za darmo.

Reklama

Kmita dostał 43 głosy, a przeciwko było dziewięciu działaczy. Żeby być precyzyjnym – został pełniącym obowiązki prezesa PKOl i będzie działał w tej roli do końca kadencji władz (prawdopodobnie kwiecień przyszłego roku). Po południu szef sportu w Polsacie wyszedł do dziennikarzy, wygłosił krótkie oświadczenie i odpowiedział na kilka pytań.

Marian Kmita, nowy szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego: Sytuacja finansowa jest trudna. Musimy się za to wziąć

Zarząd podjął decyzję definitywną na podstawie art. 21 statutu PKOl o powierzeniu obowiązków pełniącego funkcję prezesa PKOl mojej osobie. Druga informacja jest natomiast taka, że ten stan rzeczy będzie trwał co najmniej do kwietnia przyszłego roku – powiedział Kmita dziennikarzom.

I dodał, przekazując lekko niepokojącą wiadomość: – Sekretarz generalny Marek Pałus poinformował nas o dość trudnej sytuacji finansowej, która będzie spędzała nam sen z powiek przez najbliższe tygodnie, miesiące. To rzecz, za którą musimy się wziąć natychmiast.

Od pewnego czasu w mediach, przede wszystkim w serwisie PS Onet, pojawiały się informacje o tym, że Piesiewicz pozostawił PKOl w trudnym położeniu finansowym.

Reklama

Kmita zapowiedział, że w PKOl będzie miał w najbliższym czasie miejsce audyt. Stwierdził również, że przestaje pełnić funkcję szefa sportu w Polsacie i prawdopodobnie uda się na bezpłatny urlop. 

Jako pełniący funkcję prezesa PKOl ma pracować za darmo.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

Reklama
4 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Igrzyska Olimpijskie

Reklama