Puchacz wyróżniony w klubie. A jego zespół idzie jak burza!

Kacper Korpak

14 września 2026, 19:05 • 2 min czytania 5

Reklama
Puchacz wyróżniony w klubie. A jego zespół idzie jak burza!

Sabah Baku w swoim czwartym ligowym starciu tego sezonu ligi azerskiej mierzył się z Safą Baku. To wyjątkowy mecz dla jednego z zawodników. Tymoteusz Puchacz w Azerbejdżanie przeżywa niesamowity okres. Mistrzostwo kraju, przygoda w Lidze Mistrzów, a do tego świetna indywidualna postawa. Teraz Polak został jeszcze bardziej doceniony w swoim klubie. Trener na mecz z Safą uczynił go bowiem kapitanem zespołu.

Reklama

Puchacz doceniony. Został kapitanem Sabah

Tymoteusz Puchacz został wyróżniony przez swojego trenera – Valdasa Dambrauskasa. Litewski trener pod nieobecność podstawowego bramkarza – Stasa Pokatilova, który jest również kapitanem zespołu, musiał wybrać odpowiednie zastępstwo. Wybór padł na Tymoteusza Puchacza. Polak do zespołu z  Azerbejdżanu trafił na początku września ubiegłego roku. Rok po swoim przybyciu do klubu zapracował sobie na opaskę kapitańską. To pokazuje również, jak bardzo ceni go trener Dambrauskas.

To pierwszy mecz dla Polaka w tej roli, ale zapewne nie ostatni. Kto wie, może popularny Puszka wyprowadzi swoich kolegów na mecz z Barceloną. To z pewnością byłoby kolejne niesamowite przeżycie dla byłego gracza Lecha Poznań. W Baku ma na ten moment wiele takich fantastycznych chwil, a wybór azerskiego klubu okazał się dla niego strzałem w dziesiątkę.

 

Reklama

Zespół Puchacza notuje fantastyczny start w lidze. W poniedziałek pewnie pokonał Safę 3:0. W czterech spotkaniach gracze Sabah zanotowali komplet zwycięstw. Ponadto zdobyli aż 11 bramek i ani razu nie stracili gola. To wspaniały wynik, ale dla drużyny Sabah staje się normą. W poprzednich rozgrywkach zespół zanotował jedynie 3 ligowe porażki i pewnie sięgnął po mistrzostwo kraju na cztery kolejki przed końcem sezonu.


Wielka przygoda trwa

Ekipie z Baku udało się także awansować do Ligi Mistrzów, co jest wielkim osiągnięciem dla azerskiego zespołu. Pierwszy mecz z Manchesterem United przegrali aż 4:0, ale sam Puchacz podkreślał, że to zdecydowanie nie ich poziom. Jest to jednak znakomita przygoda i spełnienie marzeń dla wszystkich podopiecznych Dambrauskasa.

Oprócz starcia z Manchesterem, Sabah zagra jeszcze w Champions League ze Slavią Praga, Borussią Dortmund, Barceloną, Villarealem, Napoli i Arsenalem.

Reklama

Puchacza czekają więc niesamowite starcia z najlepszymi piłkarzami w Europie.

 


Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama