Latem 2025 roku przechodził ze Znicza Pruszków do Górnika Zabrze za… 18 tys. euro. W Zabrzu się nie przebił, został wypożyczony do Wisły Płock. Teraz 21-letni Wiktor Nowak robi furorę w Slavii Praga. Polak został kupiony przez mocny czeski klub, z którym występuje w fazie ligowej Ligi Mistrzów. W niedzielę po raz kolejny trafił do siatki, w wyjazdowym meczu z Teplicami. Jego bilans w Czechach jest imponujący.
W sezonie 2025/2026 w barwach Wisły Płock Nowak rozegrał 33 spotkania. Zdobył w nich pięć bramek, dołożył jedną asystę. Wyróżniał się w zespole, który wówczas prowadził jeszcze Mariusz Misiura. I nastąpił transfer do Czech. Slavia zapłaciła za młodego wciąż pomocnika 2,4 miliona euro. I na pewno teraz nie żałuje tej kwoty. Wręcz przeciwnie.
Wiktor Nowak świetnie spisuje się w Slavii Praga. Zdobył piątą bramkę w dziewiątym spotkaniu
Polak wszedł z buta do praskiej ekipy. Pierwsze dwa mecze w lidze? Trzy bramki na koncie. Niedzielny ligowy mecz, na trudnym terenie w Teplicach (gdy powstaje ten tekst, jest druga połowa i Slavia prowadzi 1:0), to dziewiąty występ Nowaka w Slavii w meczu o stawkę. Była 20. minuta, gdy Polak dostał dobre podanie, wbiegł z prawej strony w pole karne i przymierzył idealnie, pod poprzeczkę. To już piąty gol Nowaka dla czeskiego klubu.
Akcja wyglądała tak:
Czy Wiktor Nowak znów strzelił gola dla Slavii?
TAK!
Tym razem na ciężkim terenie w Teplicach pic.twitter.com/6AQrUpFHua
— BuckarooBanzai (@Buckarobanza) September 13, 2026
Polak po transferze do Slavii występuje też w Lidze Mistrzów. W pierwszym spotkaniu fazy ligowej Champions League jego drużyna w dramatycznych okolicznościach przegrała u siebie 2:3 z Lens. Nowak był w tym meczu bardzo aktywny.
W następnej kolejce jego zespół zagra na wyjeździe z Sabah FK (13 października), czyli drużyną Tymoteusza Puchacza.
Fot. Newspix.pl