Dwa mecze, trzy gole. Wiktor Nowak szaleje w Slavii Praga

Przemysław Michalak

01 sierpnia 2026, 19:11 • 1 min czytania 3

Reklama
Dwa mecze, trzy gole. Wiktor Nowak szaleje w Slavii Praga

Wiktor Nowak błyskawicznie ugruntowuje swoją pozycję w Slavii Praga po transferze z Górnika Zabrze. W debiucie w czeskiej ekstraklasie dwukrotnie pokonał bramkarza Slovacko, a dziś dołożył gola z Banikiem Ostrawa.

Reklama

Nowak odszedł z Górnika bez rozegrania choćby jednego meczu. Gdy przyszedł rok temu, niemal od razu został wypożyczony do Wisły Płock i pokazał się tam z bardzo dobrej strony. Po powrocie do Zabrza został sprzedany do Slavii za ponad 2 mln euro. Szybko pokazuje, że warto było za niego tyle zapłacić.

Kolejny gol Wiktora Nowaka dla Slavii Praga

Przed tygodniem polski pomocnik dwukrotnie zamykał akcje kolegów z lewej strony i posyłał piłkę do siatki. W pierwszym przypadku z zimną krwią przymierzył przy słupku, w drugim nie wypadało mu spudłować na pustą bramkę.

W 2. kolejce Nowak już w 3. minucie świetnie zachował się po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i dał swojej drużynie prowadzenie.

Reklama

Jego koledzy dołożyli później kolejne trzy gole. Slavia pewnie wygrała 4:0.

Nowak rozegrał cały mecz. Kontuzjowany Oskar Kubiak (kilka tygodni przerwy z powodu urazu mięśniowego) nie znalazł się w kadrze.

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa

Mikołaj Duda
0
Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa

Inne ligi zagraniczne

Reklama