Piłkarz Serie A może wrócić do treningów. Miesiąc wcześniej był blisko śmierci

Marcin Ziółkowski

12 września 2026, 23:33 • 3 min czytania 0

Reklama
Piłkarz Serie A może wrócić do treningów. Miesiąc wcześniej był blisko śmierci

W jednym z klubów Serie A w połowie sierpnia mocno najedli się strachu. Nie jest niczym przyjemnym dowiedzieć się, że jeden z piłkarzy walczy o życie, zwłaszcza, że chodziło o młodego zawodnika pierwszej drużyny, który w rundzie wiosennej dopiero co pokazał swój talent. Najgorsze już jednak w tej historii za nami. Yael Trepy z Cagliari może wrócić do treningów. 20-letni Francuz otrzymał na to zielone światło.

Reklama

Trepy wróci do treningów. Sierpień mógł skończyć się dla niego tragicznie

Dwadzieścia siedem dni po tym, gdy w basenie był o krok od utonięcia, ze względu na to, że nie potrafił pływać – Yael Trepy otrzymał pozwolenie na powrót do aktywności sportowej. Kontrole dały wynik pozytywny i może on ponownie trenować z zespołem Cagliari. To wiadomość na którą zdecydowanie najbardziej czekano od feralnego sierpniowego dnia, kiedy to włoską piłkę nożną obiegły fatalne informacje prosto z Sardynii. To właśnie wtedy wyszło na jaw, że Francuz walczy o życie.

Cagliari w sprawie Trepy’ego wydało oświadczenie, w którym poinformowało o pozytywnych nowinach w sprawie.

Reklama

– Po zakończeniu pobytu w szpitalu Arco (Trento), Yael Trepy przeszedł testy i badania obrazowe w Centrum Kardiologii Monzino w Mediolanie, które potwierdziły, że jest w stanie wrócić do aktywności sportowej. W najbliższych dniach zawodnik będzie mógł rozpocząć stopniową rehabilitację sportową i kontynuować powrót do zdrowia.

Podczas pobytu w szpitalu mógł liczyć choćby na wizytę kolegów czy swojego trenera Fabio Pisacane. Panowie doskonale znają się z drużyny młodzieżowej. Wspólnie zwyciężyli w Coppa Italia Primavera przeciwko Milanowi, pokonując w finale rozgrywek w Mediolanie na historycznym stadionie Arena Civica renomowanych rywali aż 3:0. Francuz był autorem jednej z bramek.

Reklama

Trepy wylądował po wypadku na oddziale intensywnej terapii szpitala w Sassari. Według informacji dziennika „L’Unione Sarda” korzystał z wolnego czasu na basenie w Porto Cervo, gdzie niemal się utopił i stracił przytomność. Wszystko to działo się po pucharowym meczu z Arezzo, w którym zagrał. Francuz został zaintubowany, a przez pierwszą dobę był w śpiączce farmakologicznej.

Kluczowy w sprawie okazał się sprawny transport do placówki medycznej. Badania nie wykazały żadnych poważnych dolegliwości i sytuacja z każdym dniem polepszała się.

Reklama

W ubiegłym sezonie Trepy zagrał ośmiokrotnie na poziomie Serie A. W debiucie, w styczniu 2026 roku przeciwko Cremonese stzelił gola po czterech minutach obecności na boisku. Do tej pory to jego jedyny gol w Serie A. Cagliari po trzech kolejkach rozgrywek 2026/27 plasuje się pod koniec pierwszej dziesiątki tabeli z sześcioma punktami.

 

 

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Real od niechcenia pokonał Rayo. Wynik lepszy niż gra

Jan Broda
0
Real od niechcenia pokonał Rayo. Wynik lepszy niż gra

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Real od niechcenia pokonał Rayo. Wynik lepszy niż gra

Jan Broda
0
Real od niechcenia pokonał Rayo. Wynik lepszy niż gra
Ekstraklasa

Lech powinien zacząć martwić się o Palmę? „To nie ten sam poziom”

Mikołaj Duda
3
Lech powinien zacząć martwić się o Palmę? „To nie ten sam poziom”