Gol życia i to przeciwko Bayernowi! Bramkarz tylko patrzył [WIDEO]

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

03 września 2026, 09:56 • 3 min czytania 0

Reklama
Gol życia i to przeciwko Bayernowi! Bramkarz tylko patrzył [WIDEO]

Po jednym sezonie przerwy beniaminek 2. Bundesligi znów miał okazję zagrać w Pucharze Niemiec. W ciemno można było stawiać, że odpadnie już w pierwszej rundzie, w końcu naprzeciwko stanął Bayern. Sensacji nie było, ale chociaż najlepszy strzelec zespołu prawdopodobnie zdobył najpiękniejszą bramkę w swojej karierze. 

Reklama

Gol życia i to z Bayernem

Równolegle z pierwszą rundą DFB Pokal odbywa się mecz o Superpuchar Niemiec. Jego uczestnicy zaległości nadrabiają półtora tygodnia po rozegraniu pozostałych meczów. 1 września Borussia Dortmund drugi raz na przestrzeni czterech dni zmierzyła się z drużyną z Hamburga. Choć grała na stadionie HSV, jej rywalem nie był zespół Merlina Polzina. A już tym bardziej naprzeciw nie stanęło St. Pauli. Piłkarze Niko Kovaca spotkali się z piątoligowym HEBC, które do fazy centralnej dostało się dzięki wygraniu w zeszłym sezonie okręgowego DFB Pokal.

Zaskoczenia nie było – faworyt wygrał 5:0, a już na przerwę schodził z prowadzeniem 4:0. Choć przez pierwsze pół godziny zespół z Oberligi piłki z siatki wyciągać nie musiał. Sensacją pachniało za to przez chwilę następnego wieczora. Bayern przegrywał bowiem przez kilkanaście minut z beniaminkiem 2. Bundesligi, Osnabruckiem. W piątej minucie atomowy strzał na bramkę Jonasa Urbiga posłał Robin Meissner. Wcześniej sam wygrał walkę o piłkę z Jonathanem Tahem i Kim Min-Jaem. Zmiennik Manuela Neuera tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Reklama

Skończyło się po staremu

Najlepszy w poprzednim sezonie strzelec Osnabruck (14 goli) zdobył drugą bramkę w tym sezonie. Wcześniej w inauguracyjnej kolejce 2. Bundesligi ustrzelił spadkowicza, Heidenheim. Radość w obozie VfL długo jednak nie potrwała – już niecały kwadrans później wyrównał nie kto inny, jak Harry Kane. A po zaledwie kilku minutach strzał Luisa Diaza dobił Tom Bischof. 21-latek zdobył pierwszą w karierze bramkę w Pucharze Niemiec. Zaledwie – z perspektywy gości – jednobramkowe prowadzenie Bayern utrzymywał aż do drugiej części drugiej połowy.

Wtedy wszelkie wątpliwości, kto zamelduje się w 1/16 finału, rozwiał Michael Olise. Asystę drugiego stopnia zaliczył kapitan VfL, Jannik Mueller, który podał piłkę prosto pod nogi Lennarta Karla. Następnie 18-latek zagrał prostopadle do Francuza, ten przebił się przez rywala, po czym w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza. Gwóźdź do trumny Osnabrucku tuż przed końcem podstawowego czasu gry wbił Kane. Król strzelców poprzedniej edycji DFB Pokal (10 bramek) wykorzystał rzut karny, który sprokurował… Jannik Mueller.

Reklama

Gdyby poprzedni sezon Osnabruck skończył poza TOP4, w tegorocznej edycji DFB Pokal by nie zagrał. Nie sięgnął bowiem po regionalny Puchar Niemiec. W ćwierćfinale odpadł z SSV Jeddeloh, które potem wygrało całe rozgrywki. A w pierwszej rundzie centralnego DFB Pokal sprawiło sensację, ponieważ rozbiło 5:2 Heidenheim. Niewykluczone, że pod koniec października czwartoligowiec zmierzy się z obrońcą tytułu. Losowanie 1/16 finału odbędzie się po południu w piątek 5 września w Dortmundzie. Pary losować będzie Bastian Schweinsteiger.

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama