Sędziowie pomogli Legii w Lublinie? „Mielibyśmy skandal”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

01 września 2026, 23:28 • 2 min czytania 6

Reklama
Sędziowie pomogli Legii w Lublinie? „Mielibyśmy skandal”

Motor Lublin pokonał 3:0 Legię Warszawa i wyeliminował ją w świetnym stylu w 1/32 Pucharu Polski. Gospodarze mogli zwyciężyć jeszcze wyżej, ale sędzia Piotr Lasyk nie uznał im bramki w drugiej połowie, uznając, że Karol Czubak faulował. Ale czy rzeczywiście było tam przewinienie? Ekspert sędziowski TVP Sport po meczu nie zostawił na arbitrach suchej nitki. 

Reklama

Była druga połowa meczu. Motor prowadził 2:0 i atakował. W polu karnym Legii doszło do zamieszania. O piłkę walczył Karol Czubak z Rafałem Augustyniakiem. Próbował interweniować bramkarz gości, Otto Hindrich, ale robił to – tak się wydawało – nieudolnie, i wrzucił sobie piłkę do bramki. Gospodarze zaczęli się cieszyć, ale sędzia Piotr Lasyk, ku zdumieniu wielu osób, bramki nie uznał. Dlaczego? Otóż dopatrzył się faulu Czubaka, na obrońcy lub bramkarzu. Arbiter nie został też wezwany do obejrzenia sytuacji przez siedzącego w wozie VAR Kornela Paszkiewicza.

Dlaczego? Tego też nie wiadomo. Cała sytuacja wyglądała tak:

Reklama

Rafał Rostkowski o kontrowersji sędziowskiej z meczu Motor Lublin – Legia Warszawa: Mielibyśmy mega skandal, gdyby ten gol decydował o losach awansu

Po spotkaniu na antenie TVP Sport sytuację ocenił były sędzia Rafał Rostkowski, który jest ekspertem sędziowskim stacji. I wyraził się jednoznacznie.

Wszyscy są zdziwieni, dlaczego nie uznano bramki. Środowisko sędziowskie też. Ja również nie wiem, dlaczego nie uznano gola. Jeżeli ktoś faulował w tej sytuacji, to albo Rafał Augustyniak Karola Czubaka, utrudniając mu zagranie piłki, albo bramkarz Otto Hindrich, którzy wskoczył tym zawodnikom na plecy i próbował piąstkować. Jest to zdumiewający błąd sędziów. Jeszcze bardziej się dziwię, że sędzia VAR nie wezwał głównego arbitra do monitora. Jestem przekonany, że gdyby Piotr Lasyk to zobaczył, uznałby bramkę – analizował Rostkowski.

I dodał: – Całe szczęście, że gospodarze nie byli zagrożeni, że byli w tym spotkaniu dużo lepsi. Mielibyśmy mega skandal, gdyby ta bramka decydowała o losach awansu.

Reklama

Motor ostatecznie ograł Legię 3:0, dokładając ostatniego gola w samej końcówce spotkania.

Fot. Newspix.pl 

Reklama
6 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea

Braian Wilma
0
Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea

Piłka nożna

Reklama
Ligue 1

Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea

Braian Wilma
0
Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea