Tylko dwa zrzeszone w UEFA kraje z mniejszą liczbą mieszkańców miały swojego przedstawiciela w fazie zasadniczej europejskiego pucharów. A tylko pięć należących do europejskiej federacji państw ma mniejszą powierzchnię. O kim mowa? Ano o Andorze. Po raz pierwszy w historii ten zaledwie 80-tysięczny kraj będzie miał reprezentanta w fazie zasadniczej! Wielki sukces osiągnął zespół, w którym znaleźć możemy m.in. byłego piłkarza Ekstraklasy czy syna słynnego trenera.
Pierwszy taki uczestnik
Już tylko dwa zrzeszone w UEFA kraje wciąż nie mogą poszczycić się posiadaniem swojego przedstawiciela w fazie zasadniczej europejskiego pucharu. Mowa o San Marino oraz Czarnogórze.
Przed tegorocznymi eliminacjami w tym gronie znajdowała się jeszcze Andora, ale mistrz kraju wywalczył historyczny awans. Chodzi o Inter Escaldes, który w play-offach o Ligę Konferencji wyrzucił za burtę mistrza Kosowa, Dritę. Przed tygodniem w Prisztinie padł remis 2:2. W rewanżu było 0:0. O awansie zadecydował konkurs rzutów karnych.
Dla takich chwil niewątpliwie wymyślono Ligę Konferencji.
🚨 🇦🇩 BREAKING: ANDORRA WILL HAVE A CLUB IN THE LEAGUE STAGE OF THE CONFERENCE LEAGUE!
🥳 🇦🇩 Inter Club d’Escaldes MADE HISTORY and became the FIRST EVER club from Andorra in the league stage of European competitions!
🎉 🇦🇩 ANDORRA, YOU’VE MADE IT! pic.twitter.com/7ENyfAbO4x
— Football Rankings (@FootRankings) August 27, 2026
Gra tam syn słynnego trenera
Przez 120 minut rewanżowej rywalizacji piłka ani razu nie wylądowała w siatce. Dopiero rozpoczynający serię jedenastek Lamine Diaby jako pierwszy tego wieczora pokonał bramkarza przeciwnika. W trzeciej serii awans Interowi mógł się nieco oddalić, gdyż Faton Maloku obronił strzał Borja Arellano. Jednak po chwili jego vis a vis, Javi Diaz, wyczuł intencje Kristala Abazaja. Inter wrócił na prowadzenie za sprawą…Maurizio Pochettino. Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa – to syn Mauricio, doskonale znanego trenera, który prowadził m.in. Tottenham czy PSG. Co ciekawe, Pochettino junior legitymuje się jednak hiszpańskim paszportem.
Po strzale syna selekcjonera reprezentacji USA przyjezdni z Bałkanów raz jeszcze spudłowali. Tym razem Igball Jashari posłał piłkę w maliny. Następny karny był zatem na wagę awansu. Faysal Chouaib udźwignął presję. Inter wyeliminował drużynę, która w poprzednim sezonie brała udział w fazie ligowej. Drita grała w Lidze Konferencji i skończyła ją nawet na 20. miejscu. Dzięki temu mogła powalczyć w barażach o 1/8 finału. Tam jednak nie dała rady Celje. Był to pierwszy i jak dotąd jedyny występ klubu z Kosowa w fazie zasadniczej europejskiego pucharu.
Teraz pora na Andorę!
🚨 HISTORIA | El Inter Club d’Escaldes jugará la Conference League y se convirtió en el primer club de Andorra que disputa una fase de liga de competición europea.pic.twitter.com/V6rgEX8ipe
— GRADA B pro (@GradaBpro) August 27, 2026
Pochettino nie jest jedynym przedstawicielem Interu, który ma interesujący życiorys. Wspomniany Javi Diaz to wychowanek Sevilli, który miał nawet okazję zaliczyć dwa występy w seniorskim zespole.
Epizod w La Liga zaliczył również Antonio Otegui – w barwach Osasuny. W środku pola partneruje mu zawodnik o mocno brzmiącym pseudonimie – Modric. Nie ma on jednak żadnych powiązań z Luką. To 23-letni Hiszpan, którego pełne nazwisko brzmi Pablo Molina Serafin. Natomiast na ławce możemy znaleźć starego znajomego z Ekstraklasy – Juana Camarę.
Białostockie wątki
W sezonie 2015/16 Camara dostał dwie szanse od Luisa Enrique, który prowadził wtedy Barcelonę. Kilka lat później wychowanek Barcy wylądował w Miedzi Legnica, która rozgrywała pierwszy w swojej historii sezon w Ekstraklasie. Po spadku przeniósł się do Białegostoku i spędził w nim półtora roku. Po dwóch wypożyczeniach, w tym do Sabah, wrócił do Jagiellonii. Po sezonie 2022/23 definitywnie rozstał się z Jagą. Polskę opuścił jednak dopiero pół roku później. Pierwszą część sezonu 2023/24 rozegrał w Zagłębiu Sosnowiec, które potem zleciało z 1. Ligi.
Juan Camara odchodzi z Jagiellonii 🔚.
37 meczów, trzy gole ⚽️, dwie asysty 🅰️.@camara – dziękujemy 🟡🔴
📎 Czytaj: https://t.co/y4JTI0w5Kp pic.twitter.com/bgv59gcRkU
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) May 29, 2023
Drogę do Ligi Konferencji Inter miał nieco ułatwioną. Z eliminacjami Ligi Mistrzów pożegnał się już w pierwszej rundzie, więc spadł o dwa szczeble. W drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji udziału jednak nie brał. Do walki o puchary wrócił dopiero w trzeciej rundzie. Wyeliminował Florę Tallinn, którą prowadził… Konstantin Wasiljew.
Notabene po klęsce – z perspektywy Estończyków – 0:6 w dwumeczu były gracz Jagiellonii i Piasta Gliwice został zwolniony. Odszedł za porozumieniem stron, ale to władze klubu chciały takiego rozwiązania umowy.
Wróćmy do dzielnych Andorczyków. Podopieczni Felipa Ortiza, który w CV ma występy oraz pracę w rezerwach Barcelony, do losowania przystąpią z przedostatniego, piątego koszyka. W fazie ligowej zagrają z jedną drużyną z każdego koszyka. Zmagania w Lidze Konferencji rozpoczną w połowie października.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix