Polacy w Lidze Mistrzów 2026/27. Jest lepiej niż przed rokiem

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

27 sierpnia 2026, 10:32 • 4 min czytania 1

Reklama
Polacy w Lidze Mistrzów 2026/27. Jest lepiej niż przed rokiem

W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów mogło zagrać dziesięciu Polaków, a ostatecznie na boisku zobaczyliśmy sześciu. W tym roku jest znacznie lepiej – nawet jeśli odpadną Wojciech Szczęsny i Jan Ziółkowski, to realną szansę na występy ma jeszcze jedenastu naszych rodaków. Których Polaków będziemy mogli zobaczyć w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach? Dowiecie się poniżej.

Reklama

Przed rokiem było trochę cienko

Posucha w Lidze Mistrzów trwa – to już dziesiąty z rzędu sezon bez polskiego klubu w Lidze Mistrzów. Znów pozostaje nam jedynie popatrzeć na rodaków w zagranicznych klubach. Pod tym względem w porównaniu z zeszłym sezonem jest lepiej. W poprzedniej edycji mogło wystąpić dziesięciu polskich zawodników. Ostatecznie zobaczyliśmy ich sześciu. Już po losowaniu Ajax wypożyczył Jana Faberskiego, a Arsenal Jakuba Kiwiora. Natomiast Dominik Sarapata reprezentował Kopenhagę tylko w młodzieżowej Lidze Mistrzów, a Juventus przez kontuzje wciąż nie mógł korzystać z Arkadiusza Milika.

W akcji widzieliśmy za to Roberta Lewandowskiego, Wojciecha Szczęsnego, Piotra Zielińskiego, Nicolę Zalewskiego, Michała Skórasia oraz Mateusza Kochalskiego. Z tej szóstki w tegorocznej fazie ligowej zobaczyć będziemy mogli tylko połowę – Zielińskiego, Skórasia i Szczęsnego. Szczęsny musiałby jednak liczyć zarówno na kontuzję Joana Garcii, jak i Dominika Livakovicia, by Hansi Flick na niego postawił. Nierealne wydają się też występy Jana Ziółkowskiego. Wszystko wskazuje, że w ostatnich dniach okienka Roma wypożyczy go do ligowego rywala.

Reklama

Kilkunastu Polaków ma szansę na grę

Wydaje się, że realną szansę na występy w tegorocznej edycji Champions League ma aż jedenastu Polaków. O podstawowy skład nie muszą martwić się Piotr Zieliński, czy też Jan BednarekJakub Kiwior, których Porto do Ligi Mistrzów wraca po dwóch sezonach przerwy. Nigdy w historii Porto nie miało tak długiej przerwy od występów w tych rozgrywkach. Pierwszym wyborem trenera jest także Tymoteusz Puchacz, którego Sabah Baku przeszło wszystkie cztery rundy eliminacje. 27-latek w tych ośmiu meczach zanotował aż pięć asyst.

W wyjściowym składzie powinien też znajdować się Matty Cash, którego Aston Villa do Champions League wraca po roku przerwy. Duże szansą na podstawową jedenastkę ma również Wiktor Nowak, który przywitał się ze Slavią Praga trzema bramkami i asystą w pierwszych trzech meczach. Ostatnio na ławce mistrza Czech mogliśmy znaleźć Oskara Kubiaka, który tuż po transferze z Arki Gdynia doznał urazu mięśniowego. Slavia w Lidze Mistrzów zagra drugi raz z rzędu. W ostatnich dniach po kontuzji mięśniowej wrócił też Oskar Pietuszewski.

Reklama

Urazu wciąż nie wyleczył za to Jakub Moder, który już zimą 2025 roku miał okazję zagrać z Feyenoordem w Lidze Mistrzów. Wychowanek Lecha z powodu kontuzji kolana pauzuje od połowy kwietnia. Urazy omijają za to w ostatnim czasie Maika Nawrockiego. Na początku tego sezonu jest on pierwszym wyborem trenera Lens. Z ławki w obu dotychczasowych meczach wchodził za to Michał Skóraś, jednak sobotnią asystą z Auxerre już po czterech minutach występu zapewne poprawił swoją pozycję. Lens w Lidze Mistrzów zagra pierwszy raz od trzech lat.

Lista Polaków w Lidze Mistrzów 2026/27 (stan na 27 sierpnia):

  • Inter Mediolan – Piotr Zieliński
  • FC Barcelona – Wojciech Szczęsny
  • Aston Villa – Matty Cash
  • AS Roma – Jan Ziółkowski
  • FC Porto – Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Oskar Pietuszewski
  • Feyenoord – Jakub Moder
  • Slavia Praga – Wiktor Nowak, Oskar Kubiak
  • Lens – Maik Nawrocki, Michał Skóraś
  • Sabah Baku – Tymoteusz Puchacz

Pierwsza kolejka fazy ligowej rozpocznie się we wtorek 8 września i zakończy się dwa dni później. W tymże tygodniu rozgrywane będą wyłącznie mecze Ligi Mistrzów. Identycznie będzie w tygodniu z inauguracyjną kolejką fazy ligowej Ligi Europy. Natomiast w pierwszy czwartek z Ligą Konferencji Liga Europy nie będzie grała.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Dawid Kroczek przed rewanżem z Hajdukiem. Szuka recepty na drugie połowy

Braian Wilma
0
Dawid Kroczek przed rewanżem z Hajdukiem. Szuka recepty na drugie połowy

Liga Mistrzów

Reklama