4 mecze w belgijskiej ekstraklasie i… transfer do Premier League

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

25 sierpnia 2026, 15:32 • 2 min czytania 2

Reklama
4 mecze w belgijskiej ekstraklasie i… transfer do Premier League

W dodatku za całkiem spore pieniądze. Wygląda na to, że skauci Sunderlandu wiedzą zdecydowanie więcej, niż zwykli zjadacze chleba. Ich zdaniem Jules Ahoka zapracował już sobie na transfer do najlepszej ligi świata i wkrótce może dostać szansę występów na angielskich boiskach. A to wszystko po ledwie czterech występach w poważnych rozgrywkach…

Reklama

20-letni Kongijczyk dwa razy wybiegał na boisko w końcówce ubiegłego sezonu. Dwukrotnie zameldował się na nim również na początku dopiero rozpoczętych rozgrywek, a Anglikom już samo to wystarczyło, by wyłożyć za niego okrągłych dziesięć baniek w europejskiej walucie. Ta kariera rozwija się szybciej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

Jules Ahoka w Sunderlandzie. Piękny sen Kongijczyka trwa

Niecały rok temu Ahoka został odłowiony z kongijskiego AC Normands Sport, a już może pochwalić się angażem w Premier League. W ciągu niespełna dwunastu miesięcy w jego życiu zaszły bardzo poważne zmiany, choć jako piłkarz Royal Antwerp nie zdążył nawet pokazać się szerokiej publiczności. Początkowo grał dla drużyny młodzieżowej belgijskiego klubu, potem przebił się do pierwszego zespołu, zagrał cztery mecze i cyk – zgarnął go Sunderland, wykładając na stół dziesięć milionów euro.

Reklama

Defensywny pomocnik gra z powodzeniem także dla drużyn młodzieżowych Demokratycznej Republiki Konga. Dla ekipy do lat 23 wystąpił w tym roku już w sześciu meczach, zdobył nawet dwa gole. Skauci Sunderlandu widać nie śpią i postanowili skusić się na usługi piłkarza, który jeszcze niedawno o takiej karierze mógł tylko marzyć.

Z marzeniami jest jednak tak, że czasem się spełniają.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]

Duda  &  Janczyk
10
Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]

Duda  &  Janczyk
10
Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]