Serialowy Ted Lasso z ciekawą futbolową propozycją

Marcin Ziółkowski

25 sierpnia 2026, 15:50 • 3 min czytania 1

Reklama
Serialowy Ted Lasso z ciekawą futbolową propozycją

W serialu Ted Lasso epizodyczną rolę zagrał niegdyś Pep Guardiola, co spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem. Tym razem bardzo możliwe, ze w roli trenera sprawdzi się… aktor grający tytułową rolę. Niecodzienną propozycję Jasonowi Sudeikisowi złożyła kobieca drużyna piłkarska. Mowa o bardzo interesującym i, co najważniejsze, rzeczywistym doświadczeniu. Czy Ted Lasso zaakceptuje tę jakże ciekawą misję poboczną?

Reklama

Ted Lasso z zaproszeniem w rodzinne strony Jasona Sudeikisa

Ted Lasso to popularna seria z platformy AppleTV, kręcąca się wokół piłki nożnej. Jak to ktoś mądry powiedział – to opowieść o wszystkim, tylko nie o futbolu. I trudno się z tym nie zgodzić. Serial zdobył ogromną popularność, a zawdzięcza to choćby relacjom międzyludzkim pomiędzy głównymi bohaterami. Trener drużyny Richmond AFC, który zupełnie nie wywodził się ze środowiska, opiera na tym sukces swojej drużyny.

W pierwszoplanową postać wciela się Jason Sudeikis. Amerykański aktor ma litewskie korzenie, ze względu na pochodzenie jego ojca. Serialowy Ted Lasso został za swoją kreację nagrodzony choćby dwoma Złotymi Globami czy czterema nagrodami Primetime Emmy. W skrócie – serial zrobił furorę.

Sukces serialu chce niejako wykorzystać pewna drużyna. FK Żalgiris z Wilna to kobiecy zespół z litewskiej ekstraklasy piłkarskiej, wicelider rozgrywek.

Reklama

W rozgrywkach Moteru A Lygi, Żalgiris nigdy nie wygrał mistrzowskiego tytułu. Hegemonem jest FC Gintra, a więc zespół mistrzyń nieprzerwanie od 2005 roku. Zawodniczki z miejscowości Szawle w XXI wieku przegrały tytuł jedynie trzykrotnie.

Jak informuje L’Equipe, drużyna z Wilna, a więc rodzinnych stron ojca aktora – zaprasza go do tego, aby niczym w znanym serialu… wcielił się w rolę pierwszego trenera. Ma to być doświadczenie od A do Z. Sudeikis, prywatnie kibic Arsenalu, miałby nie tylko poprowadzić drużynę w jednym z meczów, ale także przygotować plan na spotkanie, przeprowadzić treningi.

Reklama

Jest to filmik powstały na kanale Laisves TV, którego założycielem jest Andrius Tapinas, jedna z najbardziej znanych osób publicznych na Litwie. Jest on prezydentem klubu i człowiekiem mediów.

W kampanii promocyjnej pada wiele sugestii, co powinien posiadać szkoleniowiec zespołu. Kilkukrotnie przewija się nazwisko Sudeikisa, Teda Lasso, a także cechy kojarzone z serialową kreacją. Człowiek, który jest cierpliwy, mocno wierzy w zespół, a także… ma wąsy.

To okazja, aby wdrożyć powtarzane jak mantra „Believe” do rzeczywistości. Nasze zawodniczki są chętne na świeże spojrzenie Teda Lasso – mówi prezydent Żalgirisu Andrius Tapinas.

Reklama

Byłby to kolejny crossover świata Teda Lasso z piłką nożną w rzeczywistym wymiarze. Poza wspomnianym już wątkiem Pepa Guardioli, w lipcu serialowy Dani Rojas, a więc Cristobal Fernandez, został członkiem drużyny El Paso Locomotive, grającej na drugim poziomie rozgrywkowym w Stanach Zjednoczonych.

Zagrał 11 minut w spotkaniu USL Cup przeciwko New Mexico. Wcześniej, Meksykanin próbował futbolu w Estudiantes Tecos, Valle del Grullo oraz Guayamie, by na blisko 12 lat porzucić dyscyplinę dla aktorstwa.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]

Duda  &  Janczyk
2
Jagiellonia potwierdziła transfer. Wiemy, ile będzie kosztował [NEWS]

Inne ligi zagraniczne

Reklama