Nowy Hiszpan w Krakowie? Wisła prowadzi zaawansowane rozmowy

Mikołaj Duda

23 sierpnia 2026, 15:21 • 3 min czytania 3

Reklama
Nowy Hiszpan w Krakowie? Wisła prowadzi zaawansowane rozmowy

Od dłuższego czasu Wisła Kraków poszukuje jeszcze defensywnego pomocnika. W pewnym momencie sporo mówiło się o zawodniku z ligi francuskiej, jednak już wiadomo, że ten transfer nie dojdzie do skutku. W przeciwieństwie do Hiszpana, który w ostatnim sezonie całkiem nieźle radził sobie na rodzimych boiskach. Są w tej sprawie prowadzone zaawansowane rozmowy.

Reklama

W mediach społecznościowych spora grupa kibiców po meczach podnosiła temat, że w zespole Mariusza Jopa brakuje takiego typowego defensywnego pomocnika. Jak poinformował Piotr Koźmiński z portalu Goal, taki przy Reymonta wkrótce może się pojawić. Sporo wskazuje na to, że będzie to Hiszpan, mający za sobą udany sezon na zapleczu rodzimej ekstraklasy.

Wisła Kraków prowadzi rozmowy z nowym pomocnikiem! Mariusz Jop może mieć nowego zawodnika

Jak czytamy, beniaminek z Krakowa jest blisko pozyskania Victora Meseguera z Realu Valladolid. W ostatnim sezonie 27-latek regularnie występował w swoim zespole, jednak wygląda na to, że obecnie nie ma tam dla niego przyszłości. W spotkaniu pierwszej kolejki nowych rozgrywek zabrakło go nawet na ławce rezerwowych.

W poprzedniej kampanii jednak regularnie mógł liczyć na swoje szanse i to nawet dość często w podstawowym składzie. Na drugim szczeblu rozgrywkowym w kraju rozegrał ponad 1500 minut w 29 spotkaniach. Strzelił w nich trzy gole. W czasie pobytu w Valladolid ma na koncie także spadek z La Liga, co nie zmienia faktu, że zdołał zaliczyć 14 występów na poziomie elity.

W pewnym momencie wydawało się, że nowym graczem do środka pola Białej Gwiazdy będzie Jocelyn Manneh z Bastii. Jak informowaliśmy na Weszło, Wisła dogadała z francuskim klubem na transfer na poziomie kilkuset tysięcy euro, ale po namysłach zdecydowała się zrezygnować z tego ruchu.

Reklama

Przed kilkoma dniami Jarosław Królewski nieco zaskoczył kibiców krakowskiego klubu swoim wpisem w mediach społecznościowych. W odpowiedzi na pytanie o zapowiadanego pomocnika stwierdził, że jeśli nie będzie odpowiednego kandydata, to Wisła może już nie dokonać żadnego transferu.

Nie będzie już żadnych transferów. Chyba że trafi się coś, co zdecydowanie jest w stanie podnieść poziom rywalizacji i będziemy pewni, że ten transfer zdecydowanie pomoże, a nie popsuje funkcjonowanie naszej grupy zawodników. W dzisiejszym świecie wydanie nawet miliona euro euro nie gwarantuje absolutnie nic. Mamy wielu takich, z którymi jesteśmy w kontakcie – nawet ja osobiście. Kwestia tyczy się nie tylko spraw czysto piłkarskich – pisał prezes Białej Gwiazdy niespełna tydzień temu.

Jak widać, zawodnik spełniający wymagania działaczy z Krakowa się jednak znalazł i wyczekiwany przy Reymonta transfer defensywnego pomocnika wkrótce może dojść do skutku.

Wisła po dwóch zwycięstwach i dwóch porażkach w pierwszych czterech meczach ma na koncie sześć punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli. Co ciekawe, tylko trzy ekipy straciły więcej goli od zespołu Mariusza Jopa.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu

Braian Wilma
0
Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Michał Kołkowski
1
Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”