Simundza z klasą o debiucie Ortiza w La Liga. „Pogratulowałem mu”

Mikołaj Duda

21 sierpnia 2026, 18:29 • 3 min czytania 2

Reklama
Simundza z klasą o debiucie Ortiza w La Liga. „Pogratulowałem mu”

Arnau Ortiz niespełna rok po odejściu z pierwszoligowego Śląska Wrocław dostąpił zaszczytu debiutu w samym Atletico Madryt. Hiszpan z WKS-em żegnał się w dość burzliwych okolicznościach. Ante Simundza, mimo rozstania w nienajlepszej atmosferze, z dużą klasą wypowiedział się o swoim byłym podopiecznym. 

Reklama

Ciężko powiedzieć, że po występach Arnau Ortiza na polskich boiskach moglibyśmy powiedzieć, że rok później będziemy mogli go oglądać w pierwszym składzie w Atletico Madryt w meczu ligi hiszpańskiej. A jednak, to przed kilkoma dniami stało się faktem. Zagrał blisko godzinę w spotkaniu z Malagą i zaprezentował się z całkiem niezłej strony. Teraz o występie swojego byłego podopiecznego na konferencji prasowej wypowiedział się Ante Simundza.

Cieszę się z jego występów, pisaliśmy razem, pogratulowałem mu. Podziękował mi za wskazówki z czasów naszej pracy. Wiemy jak wyglądało jego odejście, ale to było coś ponad piłką nożną. Bardzo się cieszę z jego sukcesu i czuję satysfakcję – powiedział słoweński trener wrocławskiej ekipy, cytowany przez portal Śląsknet.com.

Arnau Ortiz zadebiutował w Atletico Madryt. Trener Śląska Wrocław mu pogratulował

Warto docenić wypowiedź słoweńskiego szkoleniowca Śląska, zwłaszcza, że rozstanie z Arnau Ortizem nastąpiło w zdecydowanie nie najlepszych okolicznościach. Zaczął sezon na pierwszoligowych boiskach, ale później nie był specjalnie chętny na występy na zapleczu Ekstraklasy.

Po jednym z meczów Ante Simundza mówił: – Arnau Ortiz nie znalazł się w kadrze meczowej, ponieważ powiedział, że nie chce już grać dla tej drużyny. Czy widzę dla niego szansę na powrót po czymś takim? Będę szczery: nie. Co ciekawe, wtedy w komentarzach znaczna większość kibiców stanęła po stronie trenera i bez większego żalu pożegnała hiszpańskiego zawodnika.

Reklama

W każdym razie Arnau Ortiz nie był jedynym tematem, jaki został poruszony na konferencji prasowej z udziałem trenera beniaminka. Ante Simundza został też zapytany na temat najbliższego meczu z Widzewem Łódź, który w ostatniej kolejce uległ Koronie Kielce. Być może atutem Śląska będzie własne boisko, na którym czuje się naprawdę dobrze. Ostatni raz u siebie przegrał jeszcze w minionym roku kalendarzowym.

Nie wiem czy to będzie handicap. My musimy grać na tym samym poziomie w domu i na wyjeździe. Próbujemy grać według naszych zasad i wymuszać na przeciwniku nasz styl gry. To ile na tym zyskamy zależy od nas i od przeciwnika. Musimy myśleć jak chcemy grać po swojemu i wypunktować ich słabości. Musimy biegać, walczyć i być kompaktowi, wszystkiego tego oczekuje Ekstraklasa – stwierdził Simundza.

Pozytywem dla beniaminka przed spotkaniem z ekipą Aleksandara Vukovicia jest fakt, że Śląsk nie zmaga się z problemami zdrowotnymi. Jedynym nieobecnym będzie Lamine Ba, który wciąż pauzuje za czerwoną kartkę obejrzaną w meczu z Cracovią.

– Wszyscy są zdrowi, jedynie Lamine Ba, który pauzuje za kartki ma mały problem, ale to nic poważnego – dodał trener.

Reklama

Śląsk po czterech kolejkach ma na koncie cztery punkty, co przekłada się na 12 lokatę w tabeli. Początek ciekawie zapowiadającego się spotkania we Wrocławiu 22 sierpnia o 20:15.

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Wymienił 81 lig z całego świata. Oni to mają, a my w Anglii nie

AbsurDB
0
Wymienił 81 lig z całego świata. Oni to mają, a my w Anglii nie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Transfer Korony nie dojdzie do skutku! „Drzwi zostały zamknięte”

Mikołaj Duda
10
Transfer Korony nie dojdzie do skutku! „Drzwi zostały zamknięte”