Upadł głośny transfer Martineza. Włoski gigant postawił na inną opcję

Aleksander Rachwał

17 sierpnia 2026, 09:53 • 2 min czytania 2

Reklama
Upadł głośny transfer Martineza. Włoski gigant postawił na inną opcję

Czy Emiliano Martinez opuści Aston Villę nim w 2029 roku jego kontrakt dobiegnie końca? Pewnie tak, ale póki co transfer Argentyńczyka się wysypał. Juventus zdecydował się na innego bramkarza.

Reklama

Wydawało się, że temat jest już bliski finalizacji. Pierwsza oferta Juve z Martineza nie spełniała oczekiwań Aston Villi, ale druga propozycja była już tego znacznie bliżej. Tymczasem, jak donosi The Athletic, zamiast kontynuować negocjacje, Juve całkowicie odpuściło temat.

Juventus zrezygnował z Emiliano Martineza. Postawił na reprezentanta Włoch

Taki obrót spraw najmocniej może martwić samego Martineza. Wydaje się przesądzone, że Argentyńczyk nie ma już czego szukać w Aston Villi, bowiem klub z Birmingham właśnie dopina transfer Ziona Suzuki z Parmy. 23-letni reprezentant Japonii w poniedziałek ma przejść testy medyczne, po których podpisze z The Villans pięcioletni kontrakt. Włoski klub ma zarobić na tej transakcji 30 milionów euro i ewentualne pięć w bonusach.

Juventus natomiast postawił na innego bramkarza z Premier League. Jak podaje Gianluca Di Marzio, Stara Dama osiągnęła porozumienie z Tottenhamem w sprawie transferu Guglielmo Vicario. Sam zawodnik zdążył już wcześniej ustalić warunki indywidualnego kontraktu. Włoch ma zostać wypożyczony z nieobowiązkową opcją wykupu.

Nieznana pozostaje natomiast przyszłość Emiliano Martineza. Reprezentant Argentyny już na koniec ubiegłego sezonu żegnał się z kibicami Aston Villi, jednak do żadnych przenosin nie doszło. Tym razem, wobec transferu Suzukiego, odejście 33-latka wydaje się bardziej prawdopodobne.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Gasparik po meczu z Wisłą: „Nie wiem, komu kibicował mój syn”

Kacper Korpak
2
Gasparik po meczu z Wisłą: „Nie wiem, komu kibicował mój syn”
Betclic 1. Liga

Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”

Braian Wilma
8
Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Gasparik po meczu z Wisłą: „Nie wiem, komu kibicował mój syn”

Kacper Korpak
2
Gasparik po meczu z Wisłą: „Nie wiem, komu kibicował mój syn”
Betclic 1. Liga

Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”

Braian Wilma
8
Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”