Kilka znanych nazwisk od poczatku lipca wciąż nie posiada pracodawcy. Zawodnici ci, nie zdecydowali się na przedłużenie kontraktów z klubami lub to właśnie ich zespół stwierdził, że nie wiąże z nimi przyszłości. Najdroższym graczem pozostającym bez zatrudnienia jest Dusan Vlahović. Serb po odejściu z Juventusu wciąż zastanawia się nad następnym miejscem, gdzie będzie mógł pokazać pełnie swojego potencjału.
Vlahović wciąż się waha
Dusan Vlahović podczas tego okienka transferowego zachowuje się niczym dzieciak w sklepie z zabawkami. Teoretycznie zabawka, którą miał do tej pory już mu się nie podoba, ale wcale nie zamyka tematu powrotu do niej. Serb rozmawiał odnośnie potencjalnego powrotu do Juventusu, ale były to raczej rozmowy rozpoznawcze. W doniesieniach medialnych pojawiało się także Atletico, ale ten scenariusz nie wydaje się zbyt realny.
🚨 Beşiktaş, Dusan Vlahovic transferini bitirmek için son bir hamle daha yaptı. Beşiktaş oyuncuya en iyi teklifi yapan takım konumunda. Vlahovic’in final kararı bekleniyor.
— Yağız Sabuncuoğlu (@yagosabuncuoglu) August 9, 2026
Bardzo mocno o Vlahovicia stara się Besiktas, ale nawiązując do zabawek, ta akurat nie bardzo przekonuje Serba. Trener tureckiego zespołu Vincenzo Italiano bardzo nalega na sprowadzenie właśnie tego napastnika do klubu. Działacze zespołu zaproponowali więc kolejną ofertę Serbowi. Za każdy rok grania Vlahović miałby zarobić 8 milionów euro, a umowa trwałaby do 2029 roku. Dodatkowo proponują duże bonusy, które mogą dodatkowo skusić Serba.
#Besiktas have offered a contract until 2029 (€8M/yeah) to sign Dusan #Vlahovic as a free agent. Ready also a rich bonus at the signing to convince the serbian striker. Coach #Italiano is pushing to have Vlahovic, who is evaluating the bid. #transfers https://t.co/qDWAbiUCJK
— Nicolò Schira (@NicoSchira) August 9, 2026
Marzenia, a rzeczywistość
Marzeniem Vlahovicia jest jednak transfer do samej FC Barcelony. Serb od dawna pragnie dołączyć do mistrza Hiszpanii. Wydaje się, że wcale nie jest to, aż takie niemożliwe. Katalonię opuścił bowiem Robert Lewandowski, a coraz głośniej mówi się o odejściu Ferrana Torresa. To spowodowałoby, że Barcelona w zasadzie zostałaby bez napastnika. Wtedy Duma Katalonii może zerknęłąby w kierunku Serba. Rzeczywistość jest na ten moment jednak brutalna. Barca skupia się na Julianie Alvarezie, a z Vlahoviciem póki co nie było żadnego kontaktu.
Szaleństwo w Turcji
Turcy postanowili w tym okienku transferowym przejąć rynek transferowy. W zasadzie codziennie pojawiają się kolejne informacje odnośnie informacji o potencjalnych przenosinach gwiazdy do Super Lig. Oczywiście transferem numer jeden są przenosiny Mohameda Salaha do Trabzonsporu. Raczej żaden inny zespół nie przebije tego zaskakującego ruchu byłego klubu m.in. Adriana Mierzejewskiego.
Natomiast do Super Lig nie trafił jedynie Salah. W następnej kampanii tureckiej ligi będzie można podziwiać Leandro Trossarda, Orkuna Kokcu, Masona Greenwooda czy też Nathana Ake. Ponadto coraz głośniej w kontekście tureckich zespołów przewijają się nazwiska Romelu Lukaku, Rafaela Leao czy właśnie Dusana Vlahovicia.
Fot. Newspix