InPost nie będzie dłużej sponsorem Polskiego Związku Piłki Nożnej. To bolesny cios dla finansów federacji. Bolesny tym bardziej, że firma nie zamierza kończyć z zaangażowaniem na płaszczyźnie piłkarskiej. Stawia na Ekstraklasę.
O powodach takiej, a nie innej decyzji napisał w mediach społecznościowych Rafał Brzoska, założyciel i prezes InPost.
Rafał Brzoska o rozstaniu z PZPN. Dlatego postawił na Ekstraklasę
– Zakończyliśmy naszą współpracę z PZPN. Dziękujemy za wspólną realizację celów, dobrą partnerską relację i życzymy jako InPost wszystkiego najlepszego i sukcesów na przyszłość. Nie ukrywam również, że wyjątkowo emocjonujący ostatni sezon naszej Ekstraklasy skłonił nas do nowego otwarcia – zapowiedział Brzoska.
– Możliwość budowania siły piłki klubowej to może inna formuła, ale nadal budowania i zasilania drużyny narodowej w talenty. InPost był, jest i będzie wspierał polską piłkę. I to wielowymiarowo – podkreślił przedsiębiorca.
Zakończyliśmy naszą współpracę z @pzpn_pl . Dziękuję za wspólną realizację celów, dobrą partnerską relację i życzymy jako @InPostPL all the best i sukcesów na przyszłość.
Nie ukrywam również, że wyjątkowo emocjonujący ostatni sezon naszej @_Ekstraklasa_ skłonił nas do nowego…— Rafał Brzoska (@RBrzoska) August 6, 2026
Od tego sezonu InPost sponsoruje rozgrywki Ekstraklasy. Na razie umowę podpisano na trzy lata, ale możliwe jest przedłużenie współpracy na dłuższy okres.
Natomiast przed PZPN-em poważny problem, czyli perspektywa zabiegania o nową umowę sponsorską Grupy ORLEN. Nie będzie łatwo o wynegocjowanie korzystnych z perspektywy federacji warunków, biorąc pod uwagę słabnącą pozycję kadry na arenie międzynarodowej i niepewność odnośnie dalszych występów Roberta Lewandowskiego w narodowych barwach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl