Widzew Łódź przechodzi kolejną rewolucję kadrową. Tym razem klub próbuje wyczyścić szatnię z piłkarzy, których ściągnął w poprzednim sezonie. Wiemy, kto trafił na listę transferową.
W ostatnim czasie lista piłkarzy wypchniętych z Widzewa Łódź stale się wydłuża. Drużynę opuścił właśnie Tonio Teklić, za moment wypożyczony do Estoril zostanie Stelios Andreou. Osman Bukari gra i strzela dla Crvenej Zvezdy Belgrad, Maciej Kikolski jest w GKS Katowice, natomiast Peter Therkildsen i Samuel Kozlovsky grają odpowiednio dla Odense BK oraz Slovana Bratysława.
Kogo jeszcze nie chce Widzew?
Ekstraklasa. Widzew Łódź wystawił piłkarzy na sprzedaż. Kogo chce się pozbyć?
W Łodzi skorzystali z popularnej platformy transferowej, na której można ogłosić zapotrzebowanie na nowych zawodników lub przekazać rynkowi, kto jest „do wzięcia”. Dzięki temu możemy się dowiedzieć, że Widzew chętnie pożegna się także z:
- Lindonem Selahim,
- Samuelem Akere,
- Pape Meissą Ba,
- Andim Zeqirim.
Lista nie zawiera żadnych sensacyjnych nazwisk – może poza Lindonem Selahim, bo dotychczas nikt chyba nie stawiał go w jednym szeregu z przykładowym Andim Zeqirim. Niemniej jednak 27-letni pomocnik z Albanii zaliczył tylko kilka minut w pierwszym spotkaniu, więc widać było, że jego pozycja osłabła.
Widzew wciąż jednak jest aktywny na rynku transferowym i chce uzupełnić kadrę po tym, jak pozbędzie się niechcianych zawodników. Na wspomnianej platformie transferowej znajdziemy ogłoszenia dotyczące zapotrzebowania na poszczególne pozycje z orientacyjnym wynagrodzeniem, które RTS jest w stanie zaoferować. Doświadczenie uczy, że pensje, które są tam podawane, mogą być w rzeczywistości znacznie wyższe.
W każdym razie według zamieszczonych tam ogłoszeń Widzew chciałby pozyskać jeszcze młodego napastnika. Kryteria są proste – ma to być zawodnik z kategorii wiekowej U-21, którego łodzianie chcą kupić lub wypożyczyć. Na transfer są gotowi wydać ok. 600 tysięcy euro, podobnie jest w przypadku wynagrodzenia. Wypożyczony napastnik (to też możliwa opcja) też mógłby liczyć na ok. 50 tysięcy euro miesięcznej pensji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix