Ligowy rywal o Milecie Rajoviciu: To bardzo dobry napastnik

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

05 sierpnia 2026, 10:52 • 2 min czytania 6

Reklama
Ligowy rywal o Milecie Rajoviciu: To bardzo dobry napastnik

Ledwo zaczął się sezon, a znów wiele mówi się o Milecie Rajoviciu. W pierwszej kolejce, w meczu Legii z Pogonią Szczecin (1:0), Duńczyk raził nieudolnością pod bramką rywala. W spotkaniu z Zagłębiem Lubin (3:1) trafił do siatki i już zaczął uciszać krytyków, ale bramki ostatecznie nie uznano, bo jego kolega z drużyny, który przeszkadzał bramkarzowi w interwencji, był na pozycji spalonej. W programie „Weszło Poranek” zapytaliśmy o Rajovicia obrońcę, który ostatnio mierzył się przeciwko niemu. Nasz rozmówca zaczął chwalić napastnika Legii. 

Reklama

Warto zaznaczyć, że w spotkaniu z Zagłębiem Rajović odegrał dużą rolę przy bramce na 1:1 w pierwszej połowie. Duńczyk skupił na sobie uwagę obrońców gości, co ułatwiło Łukaszowi Zjawińskiemu trafienie do siatki. A przy nieuznanym golu Rajović zachował się dobrze, ale po prostu miał pecha. Jaki to tak naprawdę jest napastnik? Jak gra się przeciwko niemu? Zapytaliśmy o to w dzisiejszym programie Michała Nalepę, środkowego obrońcę Zagłębia, który w niedzielę grał przy Łazienkowskiej.

Michał Nalepa o Milecie Rajoviciu: To silny piłkarz, który dobrze porusza się na boisku

Rozumiem krytykę pod jego adresem, bo od napastnika oczekuje się strzelonych goli i to jest normalne, że jak grasz w Legii Warszawa i nie strzelasz goli, to krytyka przyjdzie. Myślę, że ona jest może za duża, patrząc też na to, w jakich sytuacjach się znajdował. Z perspektywy obrońcy mogę powiedzieć, że to jest naprawdę bardzo dobry napastnik. Gdy przychodził do Polski, oglądałem jego wcześniejsze spotkania, przygotowując się do meczu z nim. To silny piłkarz, który dobrze rusza się na boisku – powiedział Nalepa.

I dodał: – Cały czas mam wrażenie, że jeżeli Rajović się odblokuje, to Legia będzie jeszcze z niego zadowolona.

Na ten moment ogólny dorobek Rajovicia w barwach Legii to: 45 meczów, 10 goli i żadnej asysty.

Reklama

Cały „Weszło Poranek” obejrzycie tutaj:

Fot. Newspix.pl 

Reklama
6 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama