Saudyjska federacja zwolniła Herve Renarda tuż przed startem mundialu, lecz tylnymi drzwiami dostał się na turniej. Objął Tunezję, która jako pierwsza w historii mistrzostw świata wywaliła trenera już po pierwszym meczu. Jego pracę z tą reprezentacją można jednak podsumować tym GIF-em z „Simpsonów”, w którym postać wchodzi do pomieszczenia i od razu z niego wychodzi. Po epizodzie w Tunezji szybko znalazł nową fuchę. Wraca do miejsca, w którym ostatni raz sięgnął po trofeum.
Trzy miejsca pracy w kilka miesięcy
Choć Arabia Saudyjska wykopała Herve Renarda dwa miesiące przed startem mistrzostw świata, taki turniej nie mógł się odbyć bez udziału francuskiego szkoleniowca. Tunezja przeszła do historii i jako pierwsza wywaliła trenera już po pierwszym meczu mundialu. To właśnie 58-latek zastąpił Sabriego Lamouchiego. Nie zdążyliśmy jednak mrugnąć, a jego kadencja w „Orłach Kartaginy” już się zakończyła. W debiucie Tunezja znów dostała oklep – tym razem od Japonii – i straciła szanse na wyjście z grupy. W meczu o honor dostała za to od Holandii 1:3.
Jeszcze przed starciem z „Oranje” zapowiadał, że po turnieju opuści tę reprezentację. – Przyjechałem na misję związaną z mistrzostwami świata, nie pisałem się na nic więcej – mówił w rozmowie z ESPN. Jak powiedział, tak zrobił. Tydzień po powrocie Tunezyjczyków do domu Francuz złożył rezygnację. Długo bez pracy jednak nie będzie. Według radia RMC Sport ma zostać selekcjonerem Wybrzeża Kości Słoniowej. Wraz z końcem lipca iworyjską federację opuścił Emerse Fae. Były reprezentant „Słoni” nie zdecydował się przedłużyć wygasającej umowy.
🚨🚨| JUST IN: Hervé Renard is set to be named the 𝐇𝐄𝐀𝐃 𝐂𝐎𝐀𝐂𝐇 of Ivory Coast within 𝟒𝟖 𝐇𝐎𝐔𝐑𝐒. 👔🇨🇮
Renard will succeed Emerse Faé as national team manager.
[@le_Parisien] pic.twitter.com/qT7qIKs62l
— CentreGoals. (@centregoals) August 3, 2026
Jego poprzednik rodaków prowadził przez ponad dwa lata. Reprezentację przejął w szalonych okolicznościach. Wybrzeże Kości Słoniowej było gospodarzem rozegranego na początku 2024 roku Pucharu Narodów Afryki. Zaczęło od zwycięstwa nad Gwineą-Bissau, jednak potem przegrało z Nigerią i dostało w łeb 0:4 od Gwinei Równikowej. W klasyfikacji trzecich miejsc zajęło ostatnie premiowane awansem do 1/8 finału miejsce. Po fazie grupowej federacja zwolniła Jeana-Louisa Gasseta, a zespół tymczasowo przejął asystent Francuza – właśnie Fae.
Powrót po latach
W 1/8 jego zespół po karnych wyrzucił obrońcę tytułu – Senegal. Po 120 minutach było 1:1, a bramkę na wagę dogrywki Iworyjczycy zdobyli w 86. minucie. W ćwierćfinale pokonali 2:1 Mali, choć jeszcze w 89. minucie przegrywali. Gol na wagę awansu padł zaś w 122. minucie. Potem wygrali z DR Konga, a w finale z Nigerią odwrócili wynik. Najlepszą drużyną na kontynencie zostali pierwszy raz od dziewięciu lat, kiedy to prowadził ją Renard. Jego kadencja w tej reprezentacji zaczęła się po MŚ w Brazylii. Opuścił ją jednak już w maju 2015 roku na rzecz Lille.
Le onze titulaire aligné par Hervé Renard lors de la finale de la Coupe d’Afrique des Nations 2015 face au Ghana. 🇨🇮✨ pic.twitter.com/FSABeOyB4W
— Séléphanto Football 🇨🇮 (@Selephanto) June 18, 2025
Za ten sukces Renard otrzymał od władz Wybrzeża Kości Słoniowej Order Narodowy, czyli najwyższe odznaczenie rycerskie w tym państwie. Przyznawane jest ono zasłużonym dla tego kraju obcokrajowcom. Dzięki temu triumfowi został też drugi raz w karierze wybrany najlepszym trenerem Afryki. Wcześniej nagrodę tę zgarnął za 2012 rok, kiedy to prowadzona przez niego Zambia sensacyjnie zdobyła mistrzostwo Afryki. W finale jego zespół pokonał po karnych naszpikowane gwiazdami… WKS. Grali tam m.in. Didier Drogba, bracia Toure, czy Salomon Kalou.
Ponowny debiut na ławce „Słoni” Renard zaliczy 23 września. Iworyjczycy domowym starciem z Ghaną rozpoczną zmagania w eliminacjach do przyszłorocznego Pucharu Narodów Afryki. To właśnie od reprezentacji Ghany zaczęła się przygoda Francuza z afrykańskimi drużynami. W latach 2007-08 był tam asystentem swojego rodaka, Clauda Le Roya. Później dwukrotnie obejmował Zambię, a poza rzeczoną Tunezją i Wybrzeżem Kości Słoniowej na Czarnym Lądzie pracował jeszcze w Angoli i Maroku. „Lwy Atlasu” w 2018 roku poprowadził na mundialu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix