Marc-Andre ter Stegen ponownie udał się na wypożyczenie. Niemiecki bramkarz przeniósł się do Ajaksu Amsterdam, gdzie spróbuje odbudować się po licznych kontuzjach.
Oficjalnie: Marc-Andre ter Stegen w Ajaksie
Negocjacje pomiędzy holenderskim klubem a FC Barceloną ciągnęły się od dłuższego czasu. Choć porozumienie z golkiperem osiągnięto stosunkowo szybko, oficjalne potwierdzenie transferu opóźniały kwestie podatkowe. Ostatecznie to Duma Katalonii opłaci podatek, dzięki czemu obie strony się dogadały.
Wypożyczenie Niemca do Ajaksu potrwa rok. W umowie nie zawarto opcji wykupu. Ponadto, jak donoszą media, Barcelona będzie pokrywać aż 90 procent wynagrodzenia ter Stegena.
We are delighted to announce the signing of Marc ter Stegen on a season-long loan from FC Barcelona.
Willkommen, Marc!
— AFC Ajax (@AFCAjax) August 4, 2026
Choć w ostatnich latach kibice Barcelony raczej szydzili z 34-letniego golkipera i narzekali na jego słabą grę, Niemiec miał spory wkład w sukcesy Blaugrany w ostatniej dekadzie. Rozegrał łącznie 423 mecze, zachowując przy tym 176 czystych kont. Jest drugim obcokrajowcem z największą liczbą występów w historii klubu – pierwsze miejsce okupuje oczywiście Leo Messi.
Z Dumą Katalonii, do której trafił w 2014 roku z Borussii Moenchengladbach, sięgnął w sumie po 21 trofeów, w tym po puchar Ligi Mistrzów w 2015 roku oraz siedem tytułów mistrza Hiszpanii.
W ostatnich miesiącach Niemiec miał problem z regularną grą. Powodem były oczywiście kontuzje. We wrześniu 2024 roku zerwał ścięgno rzepki w prawym kolanie, co wykluczyło go z gry na około osiem miesięcy. Gdy wrócił do pełni sił, przegrywał rywalizację z Joanem Garcią.
Wobec braku perspektyw na regularne łapanie minut, ter Stegen szukał wypożyczenia. Na początku tego roku trafił do Girony, ale i tam problemy zdrowotne go nie omijały. W katalońskim zespole wystąpił zaledwie dwukrotnie.
Odbudowa pod okiem znajomych twarzy
Do Niemca szczęście się jednak uśmiechnęło, bowiem szkoleniowcem zespołu był wówczas Michel. 50-letni Hiszpan po sezonie przeniósł się do Ajaksu i to właśnie on był jednym ze zwolenników transferu 44-krotnego reprezentanta Niemiec. W stolicy Holandii Niemiec spotka również innego znajomego – Jordiego Cruyffa, który w Barcelonie pełnił m.in. funkcję dyrektora sportowego.
– Marc ma na swoim koncie wiele znakomitych osiągnięć, a jego umiejętności są powszechnie doceniane. Jest wzmocnieniem naszego składu. Dobrze się znamy i nie mogę się doczekać ponownej współpracy. Od dłuższego czasu pracowaliśmy nad jego sprowadzeniem, dlatego jesteśmy zadowoleni, że podpisał kontrakt i może zacząć grać – powiedział po transferze Holender, cytowany przez oficjalną stronę Ajaksu.
Poprzedni sezon Amsterdamczycy zakończyli na rozczarowującym piątym miejscu w Eredivisie. Żeby wystąpić w europejskich pucharach, musieli wygrać baraże – w półfinale pokonali 2:0 Groningen, a w finale po rzutach karnych wyeliminowali Utrecht.
Walkę o Ligę Konferencji zaczęli od drugiej rundy eliminacji. W niej dwukrotnie pokonali 4:1 serbską Vojvodinę Nowy Sad. W kolejnej fazie zmierzą się z irlandzkim Shelbourne, a w przypadku awansu o fazę ligową zagrają z lepszym z pary Noah – Sion.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix