Sławomir Peszko rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące hitowego transferu, jakiego miała dokonać Wieczysta. Z przyczyn proceduralnych nie dojdzie on do skutku i klub przerwał rozmowy. Natomiast nie zmienia to faktu, że beniaminek nie zakończył swoich działań na rynku transferowym. Wiceprezes do spraw sportowych liczy, że w przyszłym tygodniu do zespołu Kazimierza Moskala dołączy jeszcze jeden zawodnik.
Przed kilkoma dniami Mateusz Borek przekazywał, że blisko dołączenia do klubu z Krakowa jest 30-letni skrzydłowy Amath Ndiaye, który ma spore doświadczenie z gry nawet w hiszpańskiej ekstraklasie. Beniaminek miałby za czterokrotnego reprezentanta Senegalu zapłacić około 200 tysięcy euro.
Senegalczyk 🇸🇳 Amath Ndiaye blisko Wieczystej Kraków.
30 – letni skrzydłowy Realu Valladolid w zeszłym sezonie w LaLiga2 strzelił 4 gole w 19 meczach.
Łącznie w barwach klubów: Valladolid, Getafe, Mallorca i Tenerife 4- krotny reprezentant Senegalu zagrał w 134 meczach LaLiga ( 6 goli i 8 asyst) i 90 meczów w LaLiga2 ( 30 goli i 6 asyst) Kwota transferu to około 200.000 euro. Rozmowy mocno zaawansowane.— Mateusz Borek (@BorekMati) July 29, 2026
Teraz do tych doniesień odniósł się Sławomir Peszko.
Ten zawodnik nie trafi do Wieczystej! Peszko potwierdził, że wkrótce może pozyskać nowego zawodnika
Wiceprezes do spraw sportowych Wieczystej był gościem programu przedmeczowego na antenie Canal Plus. Z jego słów jasno wynika, że faktycznie były prowadzone rozmowy z Realem Valladoid w sprawie pozyskania 30-letniego zawodnika ofensywnego, ale już na pewno ten transfer nie dojdzie do skutku. Wszystko przez kwestie proceduralne.
– Nie trafi do Wieczystej. Jedna platforma pokazuje, że posiada paszport europejski, ale niestety jest bez paszportu europejskiego, co komplikuje jego kontrakt. Finalnie nie zdecydujemy się na tego zawodnika. Przerwaliśmy rozmowy – przyznał Sławomir Peszko w rozmowie przed początkiem spotkania z Lechem Poznań.
I rzeczywiście w internecie jest informacja, że Ndiaye ma podwójną narodowość. Piłkarz urodzony w Senegalu całą piłkarską karierę spędził na hiszpańskich boiskach i właśnie według dostępnych danych ma przyznane obywatelstwo kraju z Półwyspu Iberyjskiego. Jak widać, nie ma to pokrycia w rzeczywistości.
A z pewnością taki zawodnik byłby wartością dodaną dla całej Ekstraklasy. W ostatnim sezonie strzelił cztery gole w 19 występach na drugim poziomie rozgrywkowym. W dorobku ma jednak ponad 130 rozegranych spotkań w samej La Lidze. Zdobył w niej sześć bramek i dorzucił osiem ostatnich podań.
W każdym razie Wieczysta po dziewięciu dokonanych transferach nie zakończyła swoich działań na rynku. Beniaminek celuje jeszcze w nowego napastnika, a Sławomir Peszko liczy, że taki przy Chałupnika pojawi się już w przyszłym tygodniu.
A taki w zespole Kazimierza Moskala jest niezbędny, zwłaszcza, że kontuzji nabawił się Stefan Feiertag. Strzelec jedynego gola w meczu w Radomiu oraz najskuteczniejszy zawodnik drużyny w minionym sezonie, z powodu kontuzji nie pojawi się na boisku przez kolejne tygodnie. Trener beniaminka w starciu z Lechem wolał postawić na Tobiasa Christensena, czyli nominalnego pomocnika kosztem Paulinho, czyli drugiego napastnika w kadrze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix