On nie trafi do Wieczystej! Będzie za to inny transfer

Mikołaj Duda

01 sierpnia 2026, 18:07 • 3 min czytania 1

Reklama
On nie trafi do Wieczystej! Będzie za to inny transfer

Sławomir Peszko rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące hitowego transferu, jakiego miała dokonać Wieczysta. Z przyczyn proceduralnych nie dojdzie on do skutku i klub przerwał rozmowy. Natomiast nie zmienia to faktu, że beniaminek nie zakończył swoich działań na rynku transferowym. Wiceprezes do spraw sportowych liczy, że w przyszłym tygodniu do zespołu Kazimierza Moskala dołączy jeszcze jeden zawodnik.

Reklama

Przed kilkoma dniami Mateusz Borek przekazywał, że blisko dołączenia do klubu z Krakowa jest 30-letni skrzydłowy Amath Ndiaye, który ma spore doświadczenie z gry nawet w hiszpańskiej ekstraklasie. Beniaminek miałby za czterokrotnego reprezentanta Senegalu zapłacić około 200 tysięcy euro.

Teraz do tych doniesień odniósł się Sławomir Peszko.

Reklama

Ten zawodnik nie trafi do Wieczystej! Peszko potwierdził, że wkrótce może pozyskać nowego zawodnika

Wiceprezes do spraw sportowych Wieczystej był gościem programu przedmeczowego na antenie Canal Plus. Z jego słów jasno wynika, że faktycznie były prowadzone rozmowy z Realem Valladoid w sprawie pozyskania 30-letniego zawodnika ofensywnego, ale już na pewno ten transfer nie dojdzie do skutku. Wszystko przez kwestie proceduralne.

– Nie trafi do Wieczystej. Jedna platforma pokazuje, że posiada paszport europejski, ale niestety jest bez paszportu europejskiego, co komplikuje jego kontrakt. Finalnie nie zdecydujemy się na tego zawodnika. Przerwaliśmy rozmowy – przyznał Sławomir Peszko w rozmowie przed początkiem spotkania z Lechem Poznań.

I rzeczywiście w internecie jest informacja, że Ndiaye ma podwójną narodowość. Piłkarz urodzony w Senegalu całą piłkarską karierę spędził na hiszpańskich boiskach i właśnie według dostępnych danych ma przyznane obywatelstwo kraju z Półwyspu Iberyjskiego. Jak widać, nie ma to pokrycia w rzeczywistości.

A z pewnością taki zawodnik byłby wartością dodaną dla całej Ekstraklasy. W ostatnim sezonie strzelił cztery gole w 19 występach na drugim poziomie rozgrywkowym. W dorobku ma jednak ponad 130 rozegranych spotkań w samej La Lidze. Zdobył w niej sześć bramek i dorzucił osiem ostatnich podań.

Reklama

W każdym razie Wieczysta po dziewięciu dokonanych transferach nie zakończyła swoich działań na rynku. Beniaminek celuje jeszcze w nowego napastnika, a Sławomir Peszko liczy, że taki przy Chałupnika pojawi się już w przyszłym tygodniu.

A taki w zespole Kazimierza Moskala jest niezbędny, zwłaszcza, że kontuzji nabawił się Stefan Feiertag. Strzelec jedynego gola w meczu w Radomiu oraz najskuteczniejszy zawodnik drużyny w minionym sezonie, z powodu kontuzji nie pojawi się na boisku przez kolejne tygodnie. Trener beniaminka w starciu z Lechem wolał postawić na Tobiasa Christensena, czyli nominalnego pomocnika kosztem Paulinho, czyli drugiego napastnika w kadrze.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa

Mikołaj Duda
0
Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa