Absurdalny los Króla. Pomocnik wróci do Motoru?

Jakub Radomski

31 lipca 2026, 15:38 • 2 min czytania 6

Reklama
Absurdalny los Króla. Pomocnik wróci do Motoru?

To jedna z bardziej absurdalnych historii transferowych. Michał Król już zimą dogadał się z Wisłą Płock i wiadomo było, że opuści Motor. W klubie z Płocka bardzo go chciał trener Mariusz Misiura, który jednak latem nieoczekiwanie przeniósł się… do Lublina. Panowie minęli się, a nowy trener Wisły Adam Majewski mówi wprost, że nie widzi Króla w swoich planach. Zawodnik może sobie więc szukać nowej drużyny. Wróci do Lublina, gdzie będzie jednak pracował z Misiurą? Okazuje się, że taki scenariusz jest realny. 

Reklama

Latem Motor opuściło wielu ważnych piłkarzy i wydawało się, że drużyna w nowym sezonie nie będzie wyglądać najlepiej. Dokonano jednak kilku ciekawych wzmocnień, sięgnięto m. in. po Bartosza Bereszyńskiego i Mateusza Łęgowskiego. W pierwszej kolejce Motor nieźle wypadł w Łodzi, gdzie zremisował 2:2 z Widzewem.

Czy w najbliższej przyszłości do drużyny dołączy też Król?

Mariusz Misiura o ewentualnym powrocie Michała Króla: Mieliśmy rozmowę wewnątrz klubu na jego temat

Kiedy już wiedziałem, że nie będę trenerem Wisły, to pierwsze co zrobiłem, to zadzwoniłem do Michała i go przeprosiłem za tą całą sytuację. Czułem się z tym troszeczkę niezręcznie, bo zdawałem sobie sprawę jakim zaufaniem mnie obdarzył, przychodząc do Wisły. Nie zasłużył sobie na to, bo jest to bardzo dobry zawodnik – mówi Misiura, cytowany przez „Kurier Lubelski”.

I dodaje: – Czy się teraz kontaktowaliśmy? Wiemy, jaka jest jego sytuacja w Wiśle. Mieliśmy wstępną rozmowę wewnątrz klubu na jego temat. Mamy jakieś wstępne ustalenia, ale też wiemy, że Michałem zainteresowane są też inne kluby: nie wiem, czy Cracovia. Zobaczymy, gdzie Michał trafi. 

Reklama

Król to bardzo ważna postać Motoru w ostatnich latach. Dla klubu z Lublina rozegrał 153 spotkania, w których zdobył 13 bramek i miał 17 asyst. 

Motor już w piątek o 20.30 rozegra mecz drugiej kolejki. Podejmie w Lublinie Jagiellonię Białystok.

Fot. Newspix.pl 

Reklama
6 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Trener Lecha nie lekceważy Wieczystej. „To doświadczony zespół”

Braian Wilma
11
Trener Lecha nie lekceważy Wieczystej. „To doświadczony zespół”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Trener Lecha nie lekceważy Wieczystej. „To doświadczony zespół”

Braian Wilma
11
Trener Lecha nie lekceważy Wieczystej. „To doświadczony zespół”
Ekstraklasa

„Wstyd na całą Europę”. Legenda Lecha grzmi po klęsce z Aarhus

Mikołaj Duda
15
„Wstyd na całą Europę”. Legenda Lecha grzmi po klęsce z Aarhus
Ekstraklasa

Frederiksen o klęsce z Aarhus. „Nie zmieniłbym wielu rzeczy”

Braian Wilma
11
Frederiksen o klęsce z Aarhus. „Nie zmieniłbym wielu rzeczy”