Marciniak wraca do dużej piłki. Poprowadzi hit eliminacji LM

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

30 lipca 2026, 12:18 • 3 min czytania 2

Reklama
Marciniak wraca do dużej piłki. Poprowadzi hit eliminacji LM

Po zapewne rozczarowującym dla niego mundialu, na którym poprowadził tylko dwa mecze, Szymon Marciniak wraca do sędziowania. UEFA wyznaczyła go na sędziego absolutnego hitu najbliższej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Trzeci rok z rzędu Polak będzie miał okazję sędziować sąsiadom w eliminacjach tych rozgrywek. Spotka w tym meczu znajome mu z Ekstraklasy twarze.

Reklama

Tylko dwa mecze Marciniaka na mundialu

Na zaledwie dwóch meczach zamknęła się przygoda Szymona Marciniaka z tegorocznym mundialem. Sędzia finału mistrzostw świata 2022 poprowadził jedynie grupowe mecze Argentyny z Algierią i Egiptu z Iranem. Zdaniem Rafała Rostkowskiego, eksperta sędziowskiego TVP Sport, to „za mało”, biorąc pod uwagę poziom arbitrów na tym turnieju. Przed finałem w rozmowie z WP SportoweFakty 53-latek mówił:

– Powinien sędziować zdecydowanie więcej, ponieważ był potrzebny. Było wiele błędów sędziowskich, można było go wyznaczyć na mecze fazy pucharowej. Było naprawdę dużo możliwości. FIFA pokazała, że fatalnie zarządzała sędziami. Sędziowie słabsi, przeciętni dostali po 3-4 mecze, a ktoś taki jak Szymon dwa. Gdyby turniej pod kątem sędziowskim układał się świetnie, to taka obsada byłaby uzasadniona.

Reklama

Według Rostkowskiego na brak obsadzenia Marciniaka w fazie pucharowej nie miał wpływu stempel Leo Messiego na łydce Aissy Mandiego, za który kapitan Argentyny nie obejrzał nawet żółtej kartki. Przypominał, że przecież FIFA nie miała zastrzeżeń co do decyzji Polaka. – Jeśli ktoś myśli, że Marciniak został ukarany za niepokazanie czerwonej kartki Messiemu, to fakty są takie, że ta decyzja została uznana przez FIFA za prawidłową.

Wraca na dużą scenę

W inauguracyjnej kolejce PKO BP Ekstraklasy Marciniak nie prowadził żadnego spotkania ani nie zasiadł w centrum VAR. Ledwie kilka dni wcześniej wrócił ze Stanów Zjednoczonych. Na ten moment nie wiemy, czy w drugiej serii gier zaliczy 425. mecz w roli sędziego głównego w Ekstraklasie. O obsadzie sędziowskiej PZPN powinien poinformować w czwartek 30 lipca. Wiadomo już za to, że Płocczanin wraca na arenę międzynarodową. UEFA wyznaczyła go na rozjemcę rewanżowego meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów między Lyonem a Spartą Praga.

Reklama

Szymon Marciniak zabrał głos. „Coś się zaczyna, coś się kończy”

Gospodarzem rewanżowego starcia będą Francuzi. Spotkanie rozpocznie się we wtorek 11 sierpnia o godzinie 19:00. Trzeci raz 45-latek będzie sędziować Czechom w eliminacjach Ligi Mistrzów. Rok temu prowadził mecz Viktorii Pilzno z Rangersami, w którym naszym południowym sąsiadom nie udało się odrobić strat z rywalizacji w Glasgow. Z kolei w 2024 roku sędziował pierwszy play-off między Lille a Slavią. Prażanie przegrali na wyjeździe 0:2. Francuzom też jak dotąd dwukrotnie sędziował w eliminacjach LM. W 2017 roku prowadził mecz Nicei z Napoli.

Reklama

Tak, jak na mundialu, przy liniach bocznych Marciniakowi asystować będą Tomasz Listkiewicz oraz Adam Kupsik. Na VAR-ze nie zasiądzie natomiast Tomasz Kwiatkowski, a Wojciech Myć. W Lyonie Polacy będą mieli okazję spotkać znajome im z Ekstraklasy twarze. Kapitanem Sparty jest Lukas Haraslin, a w ostatni weekend do wicemistrza Czech dołączył Jonatan Braut Brunes. Prażanie nie najlepiej weszli w nowy sezon. Na inaugurację ligi czeskiej ulegli w Brnie 1:3 beniaminkowi, Zbrojovce. Lyon zaś dopiero 22 sierpnia rozpocznie zmagania w Ligue 1.

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama