Już nie Kraków. Szalony pomysł ukraińskiego klubu!

Mikołaj Duda

18 lipca 2026, 23:39 • 2 min czytania 19

Reklama
Już nie Kraków. Szalony pomysł ukraińskiego klubu!

Doskonale pamiętamy, jak w zeszłym sezonie Lech wybrał się na dość niecodzienny europejski wyjazd. W 1/8 finału Ligi Konferencji trafił na Szachtar Donieck, który swoje domowe mecze rozgrywał na obiekcie Wisły Kraków. Teoretycznie jest możliwe, że oba zespoły ponownie stanął w szranki w nowych rozgrywkach. Tym razem mistrzów Polski czekałaby o wiele dalsza wycieczka. Działacze ukraińskiego klubu wpadli na dość nietypowy pomysł.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że Szachtar Donieck – w przeciwieństwie do ostatniego sezonu – nie będzie rozgrywał swoich domowych meczów w europejskich pucharach na polskich stadionach. Dla kibiców jest to na tyle duża strata, że klub z Ukrainy ma zapewniony udział w fazie ligowej Ligi Mistrzów i moglibyśmy nad Wisłą gościć wiele uznanych marek.

W każdym razie Ukraińcy wpadli na dość nietypowy pomysł.

Gdzie zagra Szachtar Donieck w przyszłym sezonie europejskich pucharów? Nietypowy pomysł

Jak podali dziennikarze Simon Johnson oraz Adam Crafton z portalu The Athletic, Szachtar rozpytuje o możliwość rozgrywania swoich domowych meczów w europejskich pucharach w Anglii! Konkretnie w Londynie, a w grę wchodzą trzy stadiony. Jednym z nich jest Stamford Bridge, na którym na co dzień swoje spotkania rozgrywa Chelsea.

Prowadzone są także rozmowy pod kątem Craven Cottage, gdzie występuje Fulham, a także Gtech Community Stadium, na którym od 2020 roku odbywają się domowe mecze Brentford. Jak czytamy, sprawa jest poważna i odbyły się już pierwsze negocjacje w tej kwestii.

Reklama

Według źródeł zaznajomionych z rozmowami, możliwość przeniesienia spotkań do Londynu jest poważnie rozważana, a negocjacje z Chelsea, Fulham i Brentford już się odbyły. Ponieważ żaden z tych trzech klubów nie będzie w tym sezonie występował w europejskich pucharach, ich stadiony pozostają dostępne. Dla wybranego klubu byłaby to także dodatkowa korzyść finansowa, ponieważ Szachtar zapłaci za wynajem obiektu – czytamy na łamach The Athletic.

Nie zmienia to jednak faktu, że na polskich obiektach ukraińskie zespoły będą rozgrywać swoje mecze w europejskich pucharach. Dynamo Kijów gości na Arenie Lublin, a ŁNZ Czerkasy na stadionie w Płocku.

Reklama

Dla Szachtara polska ziemia okazała się szczęśliwa. W ostatnim sezonie dotarł aż do półfinału Ligi Konferencji, w którym zbyt mocne okazało się Crystal Palace. Przed kilkoma laty ekipa z Doniecka gościła też przy Łazienkowskiej.

Fot. Newspix

19 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Deschamps żegna się z reprezentacją. „Czuję, że dałem wiele, teraz to koniec”

Braian Wilma
0
Deschamps żegna się z reprezentacją. „Czuję, że dałem wiele, teraz to koniec”

Liga Mistrzów

Reklama