Vincić sędzią finału MŚ. „Skandal. Nie zasługuje na to”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

18 lipca 2026, 12:37 • 5 min czytania 16

Reklama
Vincić sędzią finału MŚ. „Skandal. Nie zasługuje na to”

Sędzia marcowego barażu Polska – Szwecja poprowadzi finał mistrzostw świata. Pierluigi Collina na rozjemcę starcia Hiszpanów z Argentyną wyznaczył Slavko Vincicia. Były arbiter międzynarodowy, Rafał Rostkowski, jest oburzony decyzją szefa sędziów FIFA. Ekspert TVP Sport stwierdził, że Słoweniec absolutnie nie zasłużył na mecz takiej rangi.

Reklama

Vincić poprowadzi finał MŚ. „Skandal”

Slavko Vincić po raz trzeci w karierze poprowadzi finał na poziomie międzynarodowym. W 2022 roku sędziował finał Ligi Europy pomiędzy Eintrachtem a Rangersami, wygrany przez frankfurtczyków po karnych. Dwa lata później poprowadził na Wembley finał Ligi Mistrzów BVB – Real, w którym madrytczycy zwyciężyli 2:0. Teraz został wyznaczony na rozjemcę finału mistrzostw świata. Zdaniem Rafała Rostkowskiego, byłego sędziego międzynarodowego, decyzja FIFA o obsadzeniu Słoweńca na finał jest „skandaliczna”. Stwierdził, że na to „nie zasługuje”.

– Skandalem jest wyznaczenie Slavko Vincicia do sędziowania meczu finałowego. Jest to arbiter, który po prostu na to nie zasługuje. Pod żadnym względem. To ten sam sędzia, który swoimi błędami wyeliminował Polaków w barażu o obecny mundial. W tym roku wypaczył też wynik meczu Bayernu Monachium z Realem Madryt w Lidze Mistrzów – mówi 53-latek w rozmowie z portalem „WP SportoweFakty”.

Tylko dwa mecze Marciniaka na tym mundialu. „Za mało”

Rostkowski pije tu do 28. minuty rewanżowego meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Wówczas Vincić odgwizdał wolny dla Realu, choć Konrad Laimer nie sfaulował Brahima Diaza. Z tego stałego fragmentu gry Arda Guler strzelił gola na 2:1, co dawało wtedy remis 3:3 w dwumeczu. Natomiast pod koniec meczu nie zorientował się od razu, że Eduardo Camavinga ma już na koncie żółtą kartkę. W dodatku złapał ją chwilę wcześniej. Dopiero po chwili 46-latek pokazał Francuzowi czerwoną kartką, więc remake’u Grahama Polla z mundialu 2006 nie było.
Reklama

W przypadku meczu Szwecja – Polska Rostkowski miał zaś na myśli choćby brak karnego po starciu na linii Jakub Kamiński – Victor Lindelof, żółtą kartkę dla Krzysztofa Piątka za kopnięcie rywala, którego nie było, czy atak w polu karnym na staw skokowy Roberta Lewandowskiego.

Vinciciowi pomógł rodak?

Mecz Hiszpanii z Argentyna będzie czwartym, który Vincić poprowadzi na tym mundialu. Przygodę z turniejem zaczął od starcia Brazylii z Marokiem. Jak zauważa Rostkowski, Słoweniec w tym spotkaniu nie dostrzegł ostrego faulu Achrafa Hakimiego na Viniciusie Juniorze. W tamtej sytuacji nie interweniował nawet VAR. – Będąc kilka metrów obok nie widział, jak Hakimi korkami zaatakował stopę Viniciusa.

Reklama
– Uważam, że ta nominacja jest skandaliczna (…) Jest wielu innych sędziów, którzy zasługiwali na finał. Adham Makhadmeh z Jordanii ma za sobą świetny turniej. Alireza Faghani z Australii całokształtem kariery zasłużył (…) Był też sędzia Wilton Sampaio z Brazylii, też dużo lepszy od Vincicia. Co najmniej kilkunastu sędziów z tego mundialu jest dużo lepszych od niego. A większość jest po prostu lepszych.

Rostowski twierdzi, że swoje w obsadzeniu Vincicia na finał odegrał Vlado Sajn. To członek Komisji Sędziowskiej UEFA, którego pozycja zaczęła rosnąć na przełomie wieków. Przy okazji rzeczonego meczu Borussia – Real Rostkowski na portalu „sport.tvp.pl” opisywał, że postać Sajna bardzo pomogła powierzyć prowadzenie tamtego finału Vinciciowi, a także pięć lat wcześniej wyznaczyć Damira Skominę na sędziego finału Ligi Mistrzów. Według eksperta TVP Sport Vincić ma niebawem przejąć stanowisko po Sajnie, który wybiera się na emeryturę.

Reklama

Ogromne wpływy we władzach sędziowskich UEFA ma słoweński działacz Vlado Sajn. Prezydentem UEFA jest Słoweniec Aleksander Ceferin. W środowisku sędziowskim mówi się, że Vlado Sajn idzie na emeryturę, a ma go zastąpić Vincić. Takie są kulisy tej nominacji.

Nie wytrzymuje ciśnienia

Rostkowski podkreśla, że Vincić wcale nie jest jakimś czarnym charakterem wśród sędziów. Po prostu 46-latek często nie radzi sobie w sytuacjach, gdy na boisku zaczyna wrzeć. Jako przykład takiego gorącego meczu Rostkowski podał półfinał między Anglią a Argentyną.

Reklama

– To nie tak, że wszystkie mecze sędziuje źle. Wiele spotkań prowadzi dobrze, a czasami bardzo dobrze. To sędzia, który sobie radzi, póki gra toczy się w sportowy sposób. Problemy zaczynają się, gdy (…) zaczynają się prowokacje, rewanże, brzydkie zachowania. Atmosfera gęstnieje i trzeba zareagować ostro, stanowczo. Wtedy, niestety, Vincić często nie wyczuwa istotnych momentów, gdy trzeba zareagować.

– Po drugie, jest „miękki”. To sędzia łagodny, który raczej unika ciężkich decyzji. Niestety, jest to po prostu sędzia przeciętny. Najbardziej doświadczony sędzia na świecie spośród wszystkich bardzo przeciętnych – zakończył.

Reklama

Najpierw byłem w szoku, a potem niesamowicie szczęśliwy. Trząsłem się ze strachu. Sędziowanie finału mistrzostw świata to naprawdę niesamowity zaszczyt. To coś, o czym marzy każdy młody sędzia na początku swojej kariery. Dlatego jestem niezwykle dumny z siebie i z mojego zespołu – skomentował decyzję Pierluigiego Colliny sędzia meczu Hiszpania – Argentyna.

Najważniejsza jest praca wykonana w meczach, które do tej pory sędziował, a także, oczywiście, fakt, że jego kraj nie bierze udziału w tych mistrzostwach – argumentował przewodniczący komisji sędziowskiej FIFA.

To wyjątkowy awans małej Słowenii i potwierdzenie, że słoweńska piłka nożna jest na najwyższym poziomie na piłkarskiej mapie i że dzieją się tu dobre rzeczy – powiedział prezes Słoweńskiego Związku Piłki Nożnej Radenko Mijatović.

Reklama

fot. Newspix

16 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Talent ze Szwecji w Ekstraklasie. Chciał go Lech, zagra w innym klubie [NEWS]

Szymon Janczyk
10
Talent ze Szwecji w Ekstraklasie. Chciał go Lech, zagra w innym klubie [NEWS]

Mundial 2026

Reklama