Hiszpania w imponującym stylu rozprawiła się z Francją w półfinale mundialu. Anglicy i Argentyńczycy wiedzą już, że jeśli wejdą do finału, czeka ich bój z drużyną, która z meczu na mecz jest coraz lepsza.
Lionel Scaloni i Thomas Tuchel na swoich konferencjach prasowych nie ukrywali podziwu dla sposobu, w jaki Hiszpanie zameldowali się w meczu o wszystko.
Selekcjonerzy Anglii i Argentyny pod wrażenie gry Hiszpanów
– Byłem w stanie obejrzeć pierwszą połowę Hiszpanów i było to imponujące. Im większa scena i większe napięcie, tym spokojniej grają i są bardziej pewni siebie. To robi ogromne wrażenie, gratuluję im – mówił selekcjoner Anglików
– Nie widziałem zbyt wiele, ponieważ wychodziliśmy na konferencję prasową, ale wydawało mi się, że jest to uczciwy zwycięzca. Wykonali świetną robotę w dzisiejszym meczu, myślę, że był to najbardziej kompletny występ na tym mundialu – wtórował mu Scaloni.
Selekcjoner Argentyńczyków przyznał również, wyjątkowo cieszą go osiągnięcia Luisa de la Fuente, z którym utrzymuje dobre relacje poza boiskiem.
– Cieszę się z jego powodu, zasługuje na to, jest świetnym facetem i zawsze mi pomagał. To, co widać po nim w jego drużynie, jest tym, co widać też w naszej – podkreślił Scaloni.
Tuchel także zdobył się na kilka słów uznania dla kolegi po fachu. – Wygląda na to, że nie mogą przegrać żadnego meczu pucharowego. To, co on robi z tą grupą, jest niezwykłe. Mają bardzo jasno zdefiniowany styl gry. Dzisiaj zobaczyłem część meczu i byłem pod wielkim wrażeniem. Gratuluję jemu i jego sztabowi trenerskiemu. To genialne osiągnięcie i mam nadzieję, że pójdziemy tymi śladami – podsumował Niemiec.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix