Co z transferem Polaka do Bundesligi? Trwają rozmowy

Mikołaj Duda

07 lipca 2026, 17:03 • 3 min czytania 3

Reklama
Co z transferem Polaka do Bundesligi? Trwają rozmowy

Od dłuższego czasu sporo mówi się o tym, że kolejny Polak opuści Ekstraklasę. Póki co do hiszpańskiego Deportivo powędrował Bright Ede, ale już wkrótce do jednej z czołowych lig może przenieść się inny z obrońców. Oskar Wójcik jest coraz bliżej gry w Bundeslidze, aczkolwiek wygląda na to, że obecnie całą sytuację spowalnia Cracovia.

Reklama

Już od kilkunastu dni jest głośno o tym, że Oskar Wójcik miałby zostać trzecim polskim zawodnikiem w Werderze Brema. Według najnowszych informacji coraz więcej wskazuje, że rzeczywiście to się wydarzy. Jak przekazał Florian Plettenberg, świeżo upieczony reprezentant Polski dogadał już wszystkie warunki swojej umowy. Jeśli zostanie podpisana, to będzie obowiązywała aż do 2031 roku!

Na ten moment jedynym czynnikiem, który blokuje przenosiny 22-latka do Niemiec jest Cracovia. Krakowski klub wciąż nie wyraził zgody na odejście swojego wychowanka. W każdym razie wciąż trwają negocjacje, ale można spodziewać się, że prędzej lub później zakończą się pomyślnie. Nie jest tajemnicą, że Pasom zależy na sprzedaży Wójcika.

Werder Brema osiągnął pełne porozumienie z Oskarem Wójcikiem w sprawie kontraktu do 2031 roku. 22-letni środkowy obrońca chce dołączyć do Werderu. Jednak na tym etapie nie ma jeszcze porozumienia między klubami. Negocjacje z Cracovią trwają. – napisał Plettenberg.

Reklama

Oskar Wójcik trzecim Polakiem w Werderze? Coraz bliżej porozumienia

Jeśli 22-latek finalnie wyląduje w Bremie, to będzie trzecim polskim zawodnikiem w tym klubie. Tym samym dołączy do Dawida Kownackiego, który wrócił do Werderu po wypożyczeniu do Herthy Berlin, a także pozyskanego z Magdeburga Dariusza Stalmacha.

Najwidoczniej ekipa z Bundesligi mocno obserwuje polski rynek, bowiem wcześniej sporo mówiło się także o Michale Karbowniku. Mimo że miał już mieć dogadany kontrakt, to zdecydował się na turecki Basaksehir.

A jeszcze nieco ponad miesiąc temu Oskar Wójcik deklarował, że wcale mu się nie śpieszy do transferu zagranicznego i nie wyklucza pozostania w Cracovii.

Reklama

Mówiąc wprost, jeśli pojawi się oferta z ciekawym planem, wizją rozwoju – zastanowimy się nad tym. Nie jest tak, że słyszę jakąś nazwę, pojawia się pierwszy lepszy klub, a ja już chcę wylatywać z Polski. To wszystko musi być gruntownie przeanalizowane. Najważniejsze jest to, że nie chcę iść do jakiegoś klubu tylko po to, by tam jedynie być. Chcę grać oraz stawać się lepszym piłkarzem. Serce na pewno mówi, by zostać w Cracovii, bo to mój klub, który ma świetnych i wspierających kibiców.

Nie jest jednak tajemnicą fakt, że nowe władze klubu z Kałuży chcą budować finanse na sprzedażach młodych i uzdolnionych zawodników. Prawdopodobnie po Wójciku następnym w kolejce będzie Mauro Perković.

22-letni stoper w ostatnim sezonie był absolutnie kluczowym zawodnikiem swojego zespołu. Zagrał ponad 2700 minut w 31 ligowych spotkaniach. Dobra forma zaowocowała nawet debiutem w reprezentacji. Dostał szansę od Jana Urbana w towarzyskim meczu z Ukrainą.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama