Transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire mógł nieco dziwić, ale budzi jeszcze większe emocje od dwóch dni, po tym, jak głos zabrała Anna Lewandowska. Żona napastnika opublikowała post w mediach społecznościowych, z którego można było wysnuć wniosek, że nie do końca podoba jej się przeprowadzka z Barcelony do Stanów Zjednoczonych. Jak odebrano te słowa w Chicago Fire? Głos na ten temat zabrał dzisiaj trener nowej ekipy Lewandowskiego.
„Droga zawodowa Roberta stawia przed nami nowe wyzwanie. Stoję za nim murem i wspieram go z całych sił, bo jesteśmy drużyną. Ale jako kobieta mam prawo czuć lęk. Mam prawo czuć się przytłoczona i dzisiaj nie będę udawać, że jest inaczej” – to fragment wpisu Lewandowskiej, który szerzej omówiliśmy tutaj. Post wzbudził bardzo duże emocje, nie tylko w środowisku sportowym.
Gregg Berhalter o Annie Lewandowskiej: Jest dynamiczną osobą i przykładem dla ludzi
A jak na słowa Lewandowskiej zareagował trener Chicago Fire? Gregg Berhalter połączył się dzisiaj z Kanałem Sportowym.
– Ona jest bardzo dynamiczną osoba. Jest przykładem dla ludzi. Zobaczyliśmy to, gdy przyjechała do Chicago i prowadziła zajęcia fitness dla Polaków. To był wielki sukces. Zależy nam na tym, żeby czuła się tutaj świetnie, jak w domu. Żeby ich cała rodzina tak się u nas czuła. Ona ma swoją markę z ambicjami, a USA to znakomity rynek. Pomożemy jej, jeżeli zdecyduje się ją tutaj rozwijać – powiedział w rozmowie z Mateuszem Borkiem.
Trener Chicago Fire o Ani Lewandowskiej 👀
„Jest wzorem do naśladowania dla polskiej społeczności. Widzieliśmy, jak prowadziła fitness dla Polaków w Chicago – to był ogromny sukces. My, jako klub, postaramy się, żeby czuła się tu jak w domu, jak cała rodzina. Jest bardzo… pic.twitter.com/GMAhq1dB5r
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) July 2, 2026
Berhalter w latach 2018-2022 i 2023-2024 był selekcjonerem reprezentacji USA. Od 2025 roku prowadzi Chicago Fire. W rozmowie z Kanałem Sportowym stwierdził też, że obecna reprezentacja USA ma szansę nawet na półfinał mundialu, a najbardziej jak dotąd podoba mu się gra Francuzów oraz Argentyńczyków.
Fot. Newspix.pl