Sytuacja finansowa Legii Warszawa jest coraz gorsza, a bezpośrednią odpowiedzialność za to ponosi Dariusz Mioduski. Gdy inni właściciele w Ekstraklasie inwestują potężne kwoty, Legia zmuszona jest do drastycznego cięcia kosztów, oddawania graczy za darmo (jak Kacper Urbański) czy szukania wzmocnień w postaci pierwszoligowych napastników.
Jak doszło do tego, że najbogatszy do niedawna polski klub przestał być samowystarczalny i musi dzisiaj liczyć niemal wyłącznie na trenerski geniusz Marka Papszuna? Szymon Janczyk przeanalizował upadek strategii transferowej i biznesowej przy Łazienkowskiej na tle rosnących w siłę ligowych rywali.